fot. Trek - Segafredo

Jak donosi La Gazzetta dello Sport Vincenzo Nibali w sezonie 2022 stawia sobie bardzo ambitne i ciekawe cele – planuje start we wszystkich pięciu monumentach, a także Giro d’Italia. Wiąże się to m.in. z jego debiutem w legendarnym Paryż-Roubaix.

Astana Qazaqstan Team wydaje się być idealnym miejscem dla niemal 37-letniego Włocha. Żaden zespół nie dał mu bowiem historycznie aż tak wiele, a i on sam wydaje się na obecnym etapie kariery raczej daleki od dawnej formy, więc tylko wielkie zaufanie może mu dać odbudowę. To właśnie zdaje się otrzymywać Vincenzo Nibali, który w sezonie 2022 ma wystartować we wszystkich pięciu monumentach, zaś trzytygodniowym celem sezonu zostanie dla niego domowe Giro d’Italia, które wygrywał w kazachskich barwach w latach 2013 i 2016.

Chciałbym ponownie spróbować swoich sił w Ronde van Vlaanderen. Ścigałem się tam tylko raz, ale wyścig skradł moje serce. Nigdy za to nie ścigałem się w Paryż-Roubaix, a to może być odpowiedni moment. Jasne, to ryzyko, to wyścig, w którym trzeba być przygotowanym w najdrobniejszych szczegółach, ale muszę to zrobić przynajmniej raz w życiu. Tym bardziej, że w tym roku będę się ścigał w jednych barwach z Gianni Mosconem, który może potrzebować wsparcia

— opowiadał w wywiadzie Vincenzo Nibali.

Trasa Giro d’Italia 2022 zostanie zaprezentowana w przyszłym miesiącu. RCS Sport już potwierdziło, że Giro wystartuje za granicą – prawie na pewno w Budapeszcie – i pojawiły się pogłoski, że pierwsze włoskie etapy wyścigu będą na Sycylii. Dla Rekina z Mesyny ten region ma ważne znaczenie.

Wydaje mi się, że to prawie pewne, że będą pewne etapy na Sycylii. Naprawdę właśnie tego bym chciał, tak. W moim sercu wciąż mam to zwycięstwo w Giro di Sicilia na początku października przed moją rodziną, kuzynami, przyjaciółmi z dzieciństwa. Byłoby miło zrobić to ponownie. Prawda jest taka, że po prostu chcę się dobrze bawić. Kiedy już przestanę się cieszyć ściganiem, to będzie moment, w którym przestanę uprawiać kolarstwo. Podpisałem kontrakt na rok aby nie brać przyszłości za pewnik

— kontynuował doświadczony Włoch w kontekście wielkiego touru.

Jedyny sukces Nibalego podczas jego pobytu w Trek-Segafredo to wygrana podczas ostatniego etapu i w klasyfikacji generalnej Giro di Sicilia na początku października tego roku. Co przyniesie przyszłość? Można być tego bardzo ciekawym.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments