fot. La Vuelta/Cycling Creative Agency

Dziś i jutro będzie można śledzić kolejne po La Vuelcie starty Rafała Majki w barwach UAE-Team Emirates. Polak przystąpi do rywalizacji w Giro della Toscana – Memorial Alfredo Martini (1.1) oraz w Coppa Sabatini – Gran Premio città di Peccioli (1.Pro).

Rafał Majka wraca do ścigania po bardzo krótkiej przerwie. Ledwie półtorej tygodnia temu zakończyła się La Vuelta ciclista a España, a popularny Zgred stanie na starcie dwóch włoskich wyścigów jednodniowych. Wydaje się, że liderem formacji z Bliskiego Wschodu na oba wyścigi będzie Diego Ulissi, ewentualnie mogą oni postawić na któregoś z młodych, zdolnych – czyli Aleksandra Riabushenkę bądź Alessandro Coviego.

fot. Procyclingstats

Pierwszy z tych klasyków to 93. edycja Giro della Toscana – Memorial Alfredo Martini. Trasa zawiera dwa kluczowe podjazdy pod Monte Serra długie na 8,4km i mające średni gradient na poziomie przeszło 7%.

fot. Procyclingstats

Jutro z kolei do przejechania będzie cała mnogość krótkich ścianek w ramach 69. edycji Coppa Sabatini – Gran Premio città di Peccioli. Wyścig ten będzie o półkę wyżej, jest to bowiem klasyk zaliczany do cyklu Pro Series.

Poprzedni artykułMistrzostwa Świata 2021: Holendrzy także zapolują na cały worek medali
Następny artykułKto zdobędzie Cytadelę w Namur?– zapowiedź Grand Prix de Wallonie 2021
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jarek
Jarek

„Połtora” tygodnia.
Ten tydzień – półtora tygodnia.
Ta godzina – półtorej godziny.
To Trentino, o przepraszam, chciałem napisać: „dno” – półtora dna.
To tak na marginesie.
Pozdrawiam Panie Jakubie!