Fot. Pinarello

Dwa dni przed rozpoczęciem Wielkiej Pętli oficjalnie potwierdzono, że zawodnicy drużyny INEOS Grenadiers przystąpią do niej na najnowszej wersji topowego roweru Pinarello, a mianowicie modelu Dogma F.

To już czwarta wersja Dogmy, wcześniejszy model F12 zastąpi po dwóch latach. Co ciekawe, rower ten już został zauważony miesiąc temu podczas Giro d’Italia, kiedy to Fausto Pinarello, prezes firmy, dołączył do zawodników INEOS Grenadiers na przejażdżkę podczas dnia wolnego. Jednak dopiero teraz została oficjalnie zaprezentowana broń brytyjskiej drużyny na zbliżający się Tour de France i Igrzyska Olimpijskie.

Bez zmian pozostają wersje roweru pod hamulce tarczowe i klasyczne. Zawodnicy INEOS Grenadiers podczas całej Wielkiej Pętli ścigać się będą na rowerach z hamulcami szczękowymi jako jedyni w peletonie. Nie zmienia się także geometria roweru oraz włókna i technologia w jakich wykonano ramy, a więc TorayCA 1100G 1K. Sylwetka roweru także na pierwszy rzut oka wydaje się taka sama, jednak dokładna analiza pozwala dostrzec różnice.

Dogma będąc aerodynamicznym rowerem przeznaczonym do wspinaczki musi być jednocześnie lekka i szybka, a więc ulepszeń należy szukać przede wszystkim na tym polu. Dzięki współpracy z niemiecką firmą Materialise, specjalizującą się w technologii druku 3D, udało się odchudzić rower poprzez zastosowanie tytanowych elementów wykonanych właśnie w tej technologii. Chodzi między innymi o sztycę, jej zacisk i główkę ramy. Nowa konstrukcja widelca Dogma F Onda oraz kokpit MOST Talon Ultrafast także przyczyniła się do redukcji masy. W rezultacie całkowity spadek masy w stosunku do poprzedniego modelu Dogma F12 w rozmiarze 53 wynosi 265 gramów na samej ramie z osprzętem. Całkowita masa roweru w takim rozmiarze i w wersji z hamulcami tarczowymi, grupą osprzętu Shimano Dura-Ace Di2, kołami DT Swiss ARC1400 i bez pedałów wynosi 6,8 kg. W wersji z klasycznymi hamulcami jest jeszcze mniejsza.

Przyglądając się aerodynamice, to projektanci Pinarello skupili się przede wszystkim na widelcu, rurze dolnej i górnych rurkach tylnego trójkąta. Zmiany w tych trzech elementach pozwoliły na poprawienie aerodynamiki roweru o blisko 5% w wersji z hamulcami tarczowymi, oraz nieco ponad 3% w wersji z hamulcami szczękowymi. Nowy widelec posiada zmieniony kształt celem lepszego prowadzenia powietrza na przeprojektowaną rurę dolną, przy czym widelce w wersji pod hamulce tarczowe i szczękowe mają inne kształty, aby lepiej opowiadać na potrzeby poszczególnych typów hamulców. W rurze dolnej widoczne jest zagłębienie na bidon, podobnie jak w modelu Dogma F12, jednak pod bidonem profil rury idzie w górę. Przekłada się to nie tylko na poprawienie aerodynamiki przy założeniu bidonu na rurze podsiodłowej, ale także na wzrost sztywności w okolicy suportu o 12% w stosunku do poprzedniego modelu.

Rowery Pinarello Dogma F dostępne będą w sprzedaży detalicznej od września 2021 roku w 3 kolorach, 11 rozmiarach, z 16 rożnymi rozmiarami kokpitu, 2 rozmiarami sztycy i w końcu w dwóch wersjach hamulców oraz z dwoma różnymi grupami osprzętu, a mianowicie Shimano Dura-Ace Di2 i koła MOST Ultrafast 40 Carbon oraz SRAM RED eTap i koła DT Swiss ARC 50 Carbon. Same ramy trafią do sprzedaży w grudniu 2021 roku, a indywidualnie malowane ramy dostępne będą w sprzedaży od stycznia 2022 roku.

Jeśli chodzi o koszty, to tanio nie będzie. Chcąc zakupić samą ramę trzeba się będzie liczyć z wydatkiem 28,5 tysiąca złotych. Rower z grupą osprzętu Shimano Dura-Ace Di2 kosztował będzie 58 tysięcy złotych, a wyposażony w osprzęt SRAM RED eTap nieco ponad 63 tysiące złotych.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
Tomasz

Mam taki od roku. Kupilem od cygana pod ikeą