fot. Elkov-Kasper

Jan Barta z drużyny Elkov-Kasper wygrał czwarty etap Wyścigu “Solidarności” i Olimpijczyków, który miał metę w Kielcach. 36-letni Czech został także nowym liderem klasyfikacji generalnej. W końcówce atakował nowy mistrz Polski Maciej Paterski (Voster ATS Team), który ostatecznie musiał uznać wyższość tylko Barty. 

Czwarty etap „Solidarki” prowadził z Tomaszowa Mazowieckiego do Kielc. Trasa była pagórkowata z dużą liczbą górskich premii oraz tzw. „hopek”. W sumie kolarze mieli do pokonania 212 kilometrów. 

Zaraz po starcie ostrym zaatakowało dwóch zawodników: Thijs De Lange (Metec) oraz Vicent Hoppezak (Groot Amsterdam), a po 25 kilometrach dołączyć udało się dwóm kolejnym kolarzom – Adamowi Noceniowi (Warmia i Mazury) i Serhii Sydorowi (Eurocar). Po przejechaniu 34 kilometrów zyskali oni cztery i pół minuty przewagi. Na czele peletonu pracowała wówczas drużyna lidera, czyli młodzieżowa Team DSM. 

Po przejechaniu 115 kilometrów, z ucieczki odpadli Noceń oraz Sydor, a peleton musiał wziąć się do odrabiania całkiem dużej przewagi prowadzącej dwójki, która w tym momencie wynosiła 7 minut. 

Na trudnej ostatniej części etapu z pięcioma następującymi po sobie premiami górskimi, samotnie postanowił zaatakować Thijs de Lange. Tymczasem w peletonie odbywała się selekcja od tyłu, która przybrała na sile zwłaszcza na podjeździe pod Podłysicę. 25 kilometrów przed metą samotny Lange miał dwie minuty przewagi nad grupą pościgową. 

Wówczas kontratakowali następujący zawodnicy: świeżo upieczony mistrz Polski Maciej Paterski, Jan Barta, Jakub Toupalik, James Fouche, którzy dojechali do De Lange na 15 kilometrów przed metą. Chwilę później od czołówki odpadł zmęczony ucieczkę Thijs De Lange. 

Prowadząca piątka zdołała do końca dnia utrzymać się na czele wyścigu i powalczyć o etapowe zwycięstwo. Ostatecznie na finiszu najszybszy okazał się Barta, który założył także koszulkę lidera. 

PONIŻEJ znajdują się pełne wyniku etapu oraz klasyfikacja generalna.

4 etap

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments