fot. Dariusz Krzywański

Jeden z najlepszych polskich specjalistów specjalistów w jeździe indywidualnej Maciej Bodnar (BORA-hansgrohe) przyznał, że czuł się mocny przed wyścigiem w tej dyscyplinie w ramach mistrzostw Polski. Wygrał w bezprecedensowy sposób, ponieważ wystartował jako pierwszy i zakończył jako pierwszy.

Maciej Bodnar zaliczył przed krajowym czempionatem dwa bardzo wymagające starty – w Giro d’Italia oraz w Tour de Suisse. Zapytany przez nas, jak duży wpływ miały na jego dzisiejszą dyspozycję, odpowiedział następująco.

Jestem zawodowcem i przejechałem te wyścigi, wykonywałem swoją pracę, a poza tym zawsze po wielkich tourach czułem się dobrze. Jestem takim zawodnikiem, któremu służą trzytygodniowe wyścigi. Byłem dość pewny siebie, na Tour de Suisse też czułem się dobrze, nie musiałem nawet nikomu pokazywać, że jestem w dobrej dyspozycji. Wiedziałem, że albo będę tutaj fruwał albo będę stał w miejscu, chociaż raczej spodziewałem, że rywale będą dziś mieli ze mną ciężko

– powiedział “Bodi”.

Spoglądając rano na listę startową trudno było uwierzyć, że Bodnar wystartuje jako pierwszy, jednak jak się później okazało był to skutek tego, że za późno zgłosił się na mistrzostwa Polski. W związku z tym nie opracował sobie żadnej taktyki, nie musiał patrzeć na rywali, ani odnosić się do czasów.

Jak się dowiedziałem, że startuję pierwszy, to nie było mowy o żadnej taktyce. Skupiłem się na sobie, nie musiałem skupiać się na rywalach. Wiadomo, że Kamil Gradek czy Łukasz Wiśniowski stanowili dla mnie największe zagrożenie, ale postanowiłem, że nie będę sobie zawracał tym głowy. Startowałem jako pierwszy, więc skupiałem się na sobie. W ostatnich dniach miałem bardzo dobrą nogę i wiedziałem, że jeśli to się utrzyma, to raczej nikt mi nie zagrozi

– raz jeszcze podkreślił pewny siebie Bodnar, który w tym roku wrócił na swój najlepszy poziom.

Maciej Bodnar planuje jeszcze start w wyścigu ze startu wspólnego, a następnie będzie chciał trochę odpocząć. Potem skonsultuje z drużyną oraz ze swoim trenerem program startów.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments