fot. Arkea-Samsic

Dzięki znakomitemu występowi, a także wysiłkowi całej drużyny kolarz lokalnej drużyny W52 FC Porto João Rodrigues odebrał zwycięstwo w wyścigu Ethanowi Hayterowi (INEOS Grenadiers). Najlepszy na ostatnim etapie z metą na szczycie Alto de Mãlhao był Elie Gesbert (Arkéa-Samsic). 

Piąty i zarazem ostatni etap Wyścigu dookoła Algarve kończył się na znanym dla tej portugalskiej “etapówki” podjeździe Alto de Malhão (2,7 km; 9%). Kolarze wystartowali z Albufeiry i mieli do przejechania 170 kilometrów.

Ucieczkę dnia stworzyli następujący zawodnicy: Ryan Gibbons, Oliver Naesen, Pascal Ackermann, Michael Schwarzmann, Sam Bennett, Michael Morkov, Danny Van Poppel, Héctor Sáez, Mauro Finetto, Joan Bow, Luis Fernandez oraz Pedro Pinto. Uwagę zwraca obecność w odjeździe Morkova oraz Bennetta, który po raz kolejny pokazał, że pomimo iż jest sprinterem nie boi się jazdy w górach.

Na premii górskiej Barranco do Velho od kolegów z odjazdu dnia odłączyli się Schwarzmann i Thomas, po czym przez jakiś czas samotnie jechali na czele, ale przed ostatecznymi rozstrzygnięciami wrócili do swoich współtowarzyszy z ucieczki.

W peletonie pracowała drużyna lidera Ethana Haytera INEOS Grenadiers, a 20 kilometrów przed metą strata peletonu do ucieczki wynosiła półtorej minuty. Na ostatnich 15 kilometrach aktywny był Kasper Asgreen, który po etapie jazdy indywidualnej na czas tracił do Haytera 21 sekund i myślał o zwycięstwie w całym wyścigu.

W tym samym czasie zaczęli być dościgani uciekinierzy dnia, w tym Morkov i Bennett, którzy pomogli jeszcze Kasperowi Asgreenowi. Pomimo że zwycięzca Ronde van Vlaanderen dał z siebie absolutnie wszystko, to na stromym finałowym podjeździe nie odparł ataków drużyny FC Porto oraz Elie Gesberta.

Najbardziej walecznym spośród uciekinierów dnia był Fedeli, który został skasowany dopiero na początku finałowej wspinaczki na Alto de Mãlhao. Na tym podjeździe wspaniale pojechała drużyna W52/FC Porto, która wywalczyła dla swojego kolegi João Rodriguesa zwycięstwo w całym wyścigu. Portugalczyk wyprzedził Haytera o 9 sekund, a na trzecim stopniu podium stanął Asgreen. Z kolei najlepszy na etapie okazał się Elie Gesbert, który blisko zwycięstwa był na drugim odcinku.

I tak we wspaniałym stylu zwieńczyła się ta portugalska “etapówka”, która z powodu pandemii koronawirusa została przełożona z lutego. W wyścigu startował jeden Polak – mistrz Polski Stanisław Aniołkowski, który z racji swoich predyspozycji nie mógł liczyć się w walce w klasyfikacji generalnej.

Wyniki ostatniego etapu (pierwsza dziesiątka):

1 Elie Gesbert (Fra) Team Arkea-Samsic 4:10:10
2 João Rodrigues (Por) W52/FC Porto
3 Jóni Brandão (Por) W52/FC Porto 0:00:09
4 Jonathan Lastra Martinez (Spa) Caja Rural-Seguros RGA 0:00:11
5 Amaro Antunes (Por) W52/FC Porto 0:00:15
6 Joaquim Silva (Por) Tavfer-Measindot-Mortágua 0:00:17
7 Nicolas Prodhomme (Fra) AG2R Citroën Team 0:00:18
8 Kasper Asgreen (Den) Deceuninck-QuickStep 0:00:19
9 Sebastian Henao Gomez (Col) Ineos Grenadiers 0:00:21
10 Ethan Hayter (GBr) Ineos Grenadiers

Ostateczna klasyfikacja generalna (pierwsza dziesiątka):

1 João Rodrigues (Por) W52/FC Porto 19:03:56
2 Ethan Hayter (GBr) Ineos Grenadiers 0:00:09
3 Kasper Asgreen (Den) Deceuninck-QuickStep 0:00:28
4 Jonathan Lastra Martinez (Spa) Caja Rural-Seguros RGA 0:00:41
5 Elie Gesbert (Fra) Team Arkea-Samsic 0:00:44
6 Thibault Guernalec (Fra) Team Arkea-Samsic 0:00:48
7 Maxime Bouet (Fra) Team Arkea-Samsic 0:01:13
8 Sebastian Henao Gomez (Col) Ineos Grenadiers 0:01:27
9 Jóni Brandão (Por) W52/FC Porto 0:01:40
10 Daniel Navarro Garcia (Spa) Burgos-BH 0:01:54
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments