fot. Delko

Jose Manuel Diaz wygrał królewski etap Tour of Turkey. Hiszpan został także liderem wyścigu.

Piąty etap Tour of Turkey miał być tym, na co zawodnicy liczący na triumf w całym wyścigu czekali. Tak naprawdę tylko tutaj mogli oni zrobić między sobą większe różnice (choć trasy 7. i 8. etapu również mogą stwarzać pewne okazje). Do pokonania mieli dwie górskie premie pierwszej kategorii. Pierwsza kończyła 17-kilometrowy podjazd, o średnim nachyleniu wynoszącym 4,9%, druga była nieco krótsza, ale też bardziej stroma (12,1 km; 6,3%). Co ciekawe, między jedną i drugą, nie było żadnego zjazdu, a jedynie  40-kilometrowy, płaski odcinek.

Na początku etapu od peletonu oderwała się siedmioosobowa ucieczka dnia w składzie: Mathias Brandle (Israel Start-Up Nation), Żiga Jerman (Androni-Giocatolli), Mirco Maestri (Bardiani), Joel Suter (Bingoal), Cormac McGeough (Wildlife Generation), Nils Sinschek (Abloc) oraz Vitaliy Buts (Salcano Sakarya).

Najbardziej oczywiste były intencje tego ostatniego. Ukrainiec był liderem klasyfikacji górskiej i umocnić się na tej pozycji. Niestety dla niego, pierwsza premia górska (3. kategorii) padła łupem innych kolarzy – punkty na niej zdobywali: McGeough, Maestri oraz Sinschek. Zdecydowanie lepiej poszło mu na premii pierwszej kategorii – przejechał przez nią jako pierwszy, minimalnie pokonując Mirco Maestriego, znacząco zwiększając swoje szanse na utrzymanie koszulki do końca wyścigu.

Po zakończeniu pierwszego z dwóch kilkunastokilometrowych podjazdów, przewaga uciekinierów wynosiła już niecałą minutę. Wydawało się, że już niebawem wrócą do peletonu, ale na płaskim odcinku przewaga zamiast dalej maleć, zaczęła rosnąć. Na 25 kilometrów przed metą wynosiła już ponad 3 minuty. Jednak później peleton zabrał się do roboty i znów zaczął odrabiać straty.

U podnóża ostatniego podjazdu różnica wynosiła około dwóch minut. Szybko okazało się, że zgodnie z oczekiwaniami uciekinierom nie uda się dojechać do mety. Zanim jednak zostali dogonieni przez peleton, ich grupka zaczęła się dzielić – na czele szybko znalazł Joel Suter. Zespołowy kolega Stanisława Aniołkowskiego był dziś zdecydowanie najmocniejszy spośród uciekinierów. Pierwszą połowę podjazdu pojechał w bardzo dobrym tempie, w drugiej zaczął mieć kłopoty, ale i tak utrzymywał niezłą przewagę nad peletonem

Zanim przygoda Szwajcara definitywnie się zakończyła, z peletonu zaatakował Ibar Azurmendi (Euskaltel Euskadi). Szybko doskoczył do Butsa, Brandle’a oraz Maestriego, ale na tym jego próba się zakończyła. Na około 6 kilometrów przed metą przerzedzona już druga grupa, napędzana głównie przez kolarzy Astany doścignęła goniącą Sutera czwórkę.

Z przodu pozostał już tylko młody Szwajcar, ale 3 kilometry później i on musiał skapitulować. Krótko później Suter został za zmniejszającą się powoli czołówką, która jednak na 2,5 kilometra przed metą wciąż liczyła sobie około 20 kolarzy. Tyle że praca Andersa Hallanda Johanessena (Uno-X) sprawiła, że grupa zmniejszyła się o połowę. Chwilę później poprawił jego lider – Anthon Charming. Za Duńczykiem był w stanie pojechać jedynie Merhawi Kudus (Astana).

23-letni Duńczyk szybko pozbył się z koła Erytrejczyka i samotnie zaczął zmierzać w stronę mety. Dysponujący zdecydowanie większym doświadczeniem Kudus został z tyłu i błyskawicznie dołączył do niego Jay Vine (Alpecin-Fenix). Na ostatnich metrach Duńczyk wyraźnie spuchł i jadąca za nim dwójka wyraźnie się do niego zbliżyła.

Wydawało się, że kolarz Uno-X przeszarżował i za moment zostanie dogoniony i tak rzeczywiście się stało. Nie dokonała tego jednak dwójka Vine-Kudus. Erytrejczyk bowiem w końcówce mocno spuchł. Zamiast niego, do Vine’a dojechali Eduardo Sepulveda (Androni) i Jose Manuel Diaz (Delko). Trójka dołączyła do Duńczyka na kilkaset metrów przed metą, błyskawicznie zostawiając go z tyłu, by po chwili powalczyć o zwycięstwo. To wpadło w ręce 26-letniego Diaza, który dzięki temu został liderem i mocno przybliżył się do zwycięstwa w wyścigu.

Wyniki 5. etapu Tour of Turkey 2021:

1 DÍAZ José Manuel DELKO 04:25:25
2 VINE Jay Alpecin-Fenix ,,
3 SEPÚLVEDA Eduardo Androni Giocattoli – Sidermec ,,
4 JOHANNESSEN Anders Halland Uno-X Pro Cycling Team 00:15
5 GARCÍA Jhojan Caja Rural – Seguros RGA ,,
6 KUDUS Merhawi Astana – Premier Tech 00:18
7 CHARMIG Anthon Uno-X Pro Cycling Team 00:20
8 FERNÁNDEZ Delio DELKO 00:23
9 PACHER Quentin B&B Hotels p/b KTM 00:38
10 NYCH Artem Gazprom – RusVelo 00:40

 

Klasyfikacja generalna Tour of Turkey 2021 po 5. etapie:

1 ▲48 DÍAZ José Manuel DELKO
2 ▲89 VINE Jay Alpecin-Fenix
3 ▲44 SEPÚLVEDA Eduardo
Androni Giocattoli – Sidermec
4 ▲64 JOHANNESSEN Anders Halland
Uno-X Pro Cycling Team
5 ▲104 GARCÍA Jhojan
Caja Rural – Seguros RGA
6 ▲35 KUDUS Merhawi
Astana – Premier Tech
7 ▲80 CHARMIG Anthon
Uno-X Pro Cycling Team
8 ▲63 FERNÁNDEZ Delio DELKO
9 ▲28 PACHER Quentin
B&B Hotels p/b KTM
10 ▲62 NYCH Artem
Gazprom – RusVelo
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments