Foto: Paris-Roubaix

Minister sportu we Francji Roxana Maracineau powiedziała w radiowym wywiadzie, że decyzja w sprawie wyścigu Paryż-Roubaix, który ma się odbyć 11 kwietnia jeszcze nie zapadła. Jednocześnie przyznała, że sytuacja epidemiczna na północy Francji jest bardzo trudna, co może uniemożliwić organizowanie wydarzeń sportowych. 

W ciągu ostatnich kilku dni francuska prasa donosiła o tym, że trzeci monument sezonu, czyli Paryż-Roubaix zostanie z powodu nasilającej się pandemii koronawirusa przełożony na październik. „Le Parisien” i France Bleu informowały o nowym terminie, ale już „L’Equipe”, którego właścicielem jest organizator wyścigu, czyli ASO, sugerował, że ostateczna decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu.

Maracineau przyznała w czwartkowym wywiadzie, że finalne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły, ale jednocześnie nie dała wielkiej nadziei, że „Piekło Północy” odbędzie się w pierwotnie zaplanowanym terminie.

– Decyzja nie została podjęta, ale jest to region, w którym mamy duże problemy związane z dużą liczbą zachorowań i wieloma zajętymi łóżkami w szpitalach. Być może wyścig będzie musiał być przełożony. W każdym razie, jeśli on w ogóle odbędzie się w kwietniu, to na pewno nie w takich warunkach, jakie znamy z poprzednich lat

– mówiła francuska minister sportu.

Władze departamentu Hauts-de-France, w którym odbywa się wyścig Paryż-Roubaix mają zamiar wprowadzić w najbliższy weekend ścisły lockdown. Ponadto według dziennika „Le Parisien” angażowanie służb publicznych w momencie rozwijającej się epidemii jest czymś, czego wolano by uniknąć. Ponadto ewentualna organizacja wyścigu zachęciłaby ludzi do przemieszczenia się w celu obejrzenia rywalizacji.

Przypomnijmy, że ubiegłoroczna edycja Paryż-Roubaix także nie odbyła się w tradycyjnym kwietniowym terminie, ani także w nowym – październikowym – ponieważ Francję zalała wówczas kolejna fala zakażeń wirusem COVID-19. Jeśli tym razem monument ponownie zostanie przesunięty, także mówi się o datach jesiennych – 17 lub 24 października.

Poprzedni artykułThibaut Pinot uruchomił kolekcję odzieży z motywem kozy
Następny artykułCoppi e Bartali 2021: Ethan Hayter najszybszy
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze