fot. Astana Team

Pomimo utraty sponsora, Astana Women’s Team nie przestanie istnieć po tym sezonie. Grupa znalazła nowego, meksykańskiego mecenasa i teraz będzie nazywać się A.R. Monex Women’s Pro Cycling Team.

Zmiana spowodowana ta jest oczywiście pandemią i związanymi z nią problemami finansowymi głównego sponsora grupy. Kazachski rząd postanowił mocno obciąć swoje wydatki na kolarstwo, co wpłynęło także na męską ekipę, która musiała szukać sobie drugiego sponsora tytularnego i ostatecznie zmieniła swoją nazwę na Astana-Premier Tech.

Z kobiecego kolarstwa Kazachowie wycofali się natomiast praktycznie całkowicie, więc poprzednia nazwa stolicy ich kraju zniknie z koszulek i nazwy ekipy. Zamiast tego pojawią się na nich nazwy nowych sponsorów – Monex Grupo Financiero – firmy zajmujacej się finansami, a także A.R Efideporte – zespołu kolarstwa górskiego.

Pomimo meksykańskich sponsorów, ekipa, przynajmniej według informacji Cycling News, będzie miała swoją siedzibę we Włoszech. Należy się natomiast spodziewać, że A.R. Monex Women’s Pro Cycling Team będzie jeszcze częściej niż Astana sięgał po zawodników z Meksyku. Dwa lata temu w ekipie występowała Carolina Rodriguez, a teraz jej zawodniczką jest Yareli Salazar, która ma już zaklepany kontrakt na przyszły sezon i czeka na to, aż zespół zasilą kolejne jej rodaczki.

Oprócz Salazar, umowę na 2021 mają także Katia Ragusa i Arlenis Sierra, jednak niedługo powinno dołączyć do nich kilka bardziej utytułowanych zawodniczek. Nowi sponsorzy zapowiadają, że chcą szybko awansować do World Touru, który obecnie liczy sobie zaledwie dziewięć zespołów i już teraz zamierzają pozyskać zawodniczki, które mogłyby pomóc im realizacji tego celu.