Foto: Mazowsze Serce Polski

Niedawno opublikowano najnowszy ranking Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). W indywidualnym zestawieniu prowadzi jadący aktualnie w żółtej koszulce lidera Tour de France Primož Roglič (Team Jumbo-Visma), natomiast ekipą, która  uzbierała dotychczas najwięcej punktów jest belgijski Deceuninck – Quick Step. W rankingu Europe Tour na siódmej pozycji plasuje się Mazowsze Serce Polski Cycling Team. Na obecną chwilę jest to najlepsza drużyna trzeciej dywizji na “Starym Kontynencie”.

Ranking indywidualny UCI

W tym zestawieniu czołowa trójka pozostała bez zmian. Na czele rankingu znajduje się Primož Roglič, a kolejne miejsca na podium zajmują Jakob Fuglsang (Astana Pro Team) i Julian Alaphilippe (Deceuninck – Quick Step). Najlepszym z Polaków jest Rafał Majka (BORA-hansgrohe), który zajmuje 40. pozycję.

Ranking drużynowy UCI

W rankingu drużynowym niezmiennie prowadzi pozostaje ekipa Deceuninck – Quick Step, za którą znalazły się UAE-Team Emirates i Astana Pro Team. Jedyna polska drużyna należąca do grona WorldTeams – CCC Team – plasuje się na 13. miejscu.

Ranking drużynowy Europe Tour

W rankingu, w którym klasyfikowane są wszystkie ekipy drugiej i trzeciej dywizji z Europy prowadzi Team Arkea – Samsic przed Alpecin-Fenix i Circus – Wanty Gobert. Na bardzo wysokiej, siódmej pozycji, znalazło się Mazowsze Serce Polski Cycling Team, które wyprzedzają jedynie drużyny wyższej dywizji. Jest to zasługa świetnej jazdy kolarzy Dariusza Banaszka, którzy w tym sezonie zgromadzili już na swoim koncie aż 12 triumfów. Inne polskie ekipy jeżdżące na licencji kontynentalnej – CCC Development Team, Wibatech Merx i Voster ATS Team – zajmują odpowiednio 23., 25., i 26. miejsce w rankingu Europe Tour.

Od zawsze mierzyłem wysoko w każdym swoim autorskim projekcie – tak było w ekipach, które tworzyłem, tak było w PZKol gdzie duże grono działaczy tego nie rozumiało. Wysokie ambicje były także przed tym sezonem, gdzie zaprosiłem do współpracy ciekawą, ale wyselekcjonowaną grupę ambitnych zawodników, z jednym, najważniejszym celem – drużyną czyli grupą ludzi, która powinna działać jak najbliższa rodzina, która indywidualne ambicje odkłada na drugi plan. Udało nam się to poukładać co przerodziło się w niezwykle wyjątkową atmosferę. Wiadomo, nie wszystko zawsze wychodzi, czasami – głównie po małych niepowodzeniach wkrada się nerwowość, ale i na to mamy już receptę. Jest to drużyna w której przyświeca nam motto – “jeden za wszystkich, a wszyscy za jednego”.

– mówił naszemu portalowi dyrektor ekipy – Dariusz Banaszek

Pomysłodawca projektu Mazowsze Serce Polski Cycling Team zwrócił też uwagę na fakt, że za sukcesem drużyny stoi wiele osób, których na co dzień nie widać.

Nie byłoby oczywiście sukcesów, gdyby nie grupa ludzi, którzy pracują w obsłudze czyli dyrektorzy, fizjoterapeuci, mechanicy, sponsorzy, którzy nas mobilizują, ale także fachowcy z którymi współpracujemy, jak choćby firma Meden-Innmed, która pokazuje nam właściwe tory nowoczesnej odnowy biologicznej. Jeździmy na rowerach z najwyższej półki firmy Trek, co również ma duże znaczenie. Zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek i potrzeba rozwoju ekipy wiąże się głównie z nowymi technologiami które będziemy wprowadzać .
Najważniejsi są ludzie, z którymi współpracuje i im za to bardzo dziękuje i doceniam nawet wtedy, kiedy popełniamy błędy, ale najważniejsze, aby z nich wyciągać wnioski.

Kolarze Mazowsze Serce Polski Cycling Team są na bardzo dobrej drodze, by pod koniec sezonu być jedną z trzech najlepszych ekip kontynentalnych na świecie, co było jednym z celów drużyny. Aktualnie Mazowsze Serce Polski Cycling Team plasuje się na drugim miejscu, tuż za malezyjskim Team Sapura Cycling.

Przed sezonem, już w grudniu założyliśmy sobie cel – po sezonie 2020 być w pierwszej trójce na świecie w ekipach kontynentalnych. Zrobimy wszystko, aby to osiągnąć, bo wiem że dzięki temu będzie nam łatwiej układać kalendarz startów na 2021, a to ma bardzo duże znaczenie, kiedy będziemy bardziej rozpoznawalni, również będziemy częściej zapraszani na wyścigi wyższej kategorii, a to jest również recepta na podniesienie poziomu sportowego naszych kolarzy. Robimy dobrą robotę, doskonale zdaję sobie z tego sprawę, bo kolarstwo trzeba umieć robić. Mamy ogromne doświadczenie które pokornie musimy przekształcać  w projekt, który będzie znany, lubiany i szanowany na całym świecie, bo nie zawsze wyniki są najważniejsze, ważna jest normalność i zdrowe podejście do ludzi i życia. Bardzo wierzę w rozwój tej ekipy, a nie było by tego, gdyby nie człowiek, który zakochał się w kolarstwie – to Pan Marszałek Adam Struzik. Bardzo mu za to dziękuje, jego wsparcie mentalne i nie tylko jest odczuwalne dla nas na każdym kroku. Mierzymy dalej ambitnie, chcielibyśmy być drużyną prokontynentalną w 2022, ale czy tak będzie trudno mi jeszcze to określić. Póki co robimy swoje i z sercem oddajemy wszystko dla naszego projektu – jesteśmy Mazowsze Serce Polski!

– podsumował Dariusz Banaszek