fot. CCC Team/Twitter

Jakub Mareczko wygrał czwarty etap Tour de Hongrie (2.1). Był to trzeci triumf z rzędu kolarza CCC Team. 

Przedostatni odcinek ścigania na Węgrzech przyniósł kolarzom 180-kilometrów płaskiego etapu na, którym znajdują się dwa, niewielkie kategoryzowane podjazdy.

Ucieczkę dnia stworzyło pięciu zawodników. Byli to: Diego Pablo Sevilla (Kometa Xstra), Chris Harper (Jumbo-Visma), Alejandro Osorio (Caja Rural), János Pelikán (Androni Giocattoli Sidermec) oraz Balázs Rózsa (Team Novak). Harcownicy osiągnęli trzy i pół minuty przewagi po 80-kilometrach rywalizacji.

W peletonie skutecznie różnice do uciekających kolarzy zmniejszały ekipy CCC Team oraz Mitchelton-Scott. 60-kilometrów przed finiszem przewaga czołowej piątki spadła do nieco ponad dwóch minut. Na 30-kilometrów przed metą na czele samotnie jechał Australijczyk Chris Harper. Minutę za kolarzem Jumbo-Visma jechali Pelikan i Osorio, natomiast peleton tracił około dwóch minut do lidera. Niestety harcownicy zostali dopadnięci na ostatnim dzisiejszym wzniesieniu na 17-kilometrów przed końcową kreską.

Wszystko wskazywało na to, że kolejny etap Tour de Hongrie zakończy się masowym finiszem z peletonu. Niestety na ostatnim kilometrze doszło do poważnej kraksy. Najlepszy na końcowych metrach etapu okazał się po raz trzeci z rzędu Jakub Mareczko. Kolarz CCC Team pokonał Emilsa Liepinsa (Trek-Segafredo) oraz trzeciego na mecie Davida Van Der Poela (Alpecin-Fenix).

Top 10:

1. Mareczko Jakub (CCC Team) in 3:55:53
2. Liepiņš Emīls (Trek – Segafredo)
3. van der Poel David (Alpecin-Fenix)
4. Weemaes Sasha (Sport Vlaanderen – Baloise)
5. Guardini Andrea    (Giotti Victoria)
6. Aberasturi Jon (Caja Rural – Seguros RGA)
7. Pacioni Luca (Androni Giocattoli – Sidermec)
8. Mortier Julien (Bingoal – Wallonie Bruxelles)
9. Konychev Alexander (Mitchelton-Scott)
10. Karl Ádám Kristóf (Hungary)