Fot. UCI

Po odwołaniu światowego czempionatu w Szwajcarii w Aigle-Martigny, które zostało ogłoszone 12 sierpnia Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) intensywnie poszukiwała nowego gospodarza tych mistrzostw, Jak się okazuje już 2 września poznamy szczegóły dotyczące tegorocznej walki o „tęczową koszulkę”.

Szef UCI David Lappartient za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o momencie w, którym mamy poznać nową lokalizację tegorocznych mistrzostw świata.

Powyższe zdjęcie może sugerować, że mistrzostwa świata powrócą do Francji. W 1980 roku we francuskim Sallanches popularny „Borsuk” Bernard Hinault został mistrzem świata w wyścigu ze startu wspólnego. Być może 40 lat po tych wydarzeniach światowy czempionat powróci do Górnej Sabaudii.

Inną kandydaturę podaje największy francuski dziennik sportowy L’Equipe. Według tych informacji kolarskie mistrzostwa świata miałyby się odbyć w Wogezach i kończyć się na dobrze nam znanym z Tour de France podjeździe La Planche des Belles Filles. Czy tak faktycznie będzie? Przekonamy się już pojutrze.

Poprzedni artykułGórskie Mistrzostwa Polski 2020: Krześlak i Mul ze zwycięstwami
Następny artykułMichael Matthews wraca do ekipy Mitchelton-Scott
Jan Śmigiel
Kolarstwem interesuje się od ponad 6 lat. Obecny student Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Amatorsko jeździ na rowerze szosowym. Od 2014 roku nie wyobraża sobie wakacji spędzonych gdzieś indziej niż przy trasie Tour de Pologne.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze