Michał Kapusta / naszosie.pl

Kolarska Fundacja Antydopingowa (CADF) potwierdziła, że w trakcie lockdownu wprowadzonego na świecie w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa Covid-19 o 90 proc. zmalała liczba przeprowadzanych kontroli antydopingowych.

W wydanym w piątek oświadczeniu CADF potwierdziła, że wiosną, gdy niemal w całej Europie i na świecie obowiązywały restrykcje dotyczące m.in. przemieszczania się i kontaktów międzyludzkich, prawie niemożliwe było wykonywanie kontroli antydopingowych. Utrudnione było to zwłaszcza na Starym Kontynencie i w Ameryce Południowej.

– Większość kolarzy zarejestrowanych w UCI Registered Testing Pool (RTP) przebywała w krajach i regionach, w których wprowadzono obostrzenia dotyczące przemieszczania się i fizycznego kontaktu. W rezultacie o 90 proc. spadła liczba kontroli antydopingowych wykonywanych poza rywalizacją w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku

– czytamy w raporcie.

Jednocześnie CADF potwierdziła, że stworzyła już plan testowania kolarzy na ewentualną obecność niedozwolonych środków w organizmie po wznowieniu sezonu. Nastąpić ma stopniowy powrót wykonywania regularnych kontroli w miejscach, gdzie będzie to możliwe. Stworzona została także lista kolarzy, którzy zostaną przebadani w pierwszej kolejności.

– W tym planie uruchomienia testowania na nowo, CADF stworzyła listę kolarzy, którzy powinni zostać poddani kontrolom, zanim na nowo powróci rywalizacja. Wykorzystano do tego ocenę ryzyka oraz zastosowano specjalny zestaw kryteriów

– wyjaśniono w raporcie.

CADF jest jedną z kolarskich organizacji, która przygotowuje się do wznowienia sezonu kolarskiego, które oficjalnie ma nastąpić 1 sierpnia. W protokole medycznym stworzonym przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) wspomniano o potrzebie przeprowadzania kontroli antydopingowych podczas wyścigów, które będą odbywały się w nowym reżimie sanitarnym.

Rok 2020 jest ostatnim, w którym CADF jest organem odpowiedzialnym za przeprowadzanie kontroli antydopingowych. Jakiś czas temu potwierdzono, że od przyszłego roku UCI przekaże te obowiązki International Testing Agency (ITA), co oznacza, że dobiegnie końca dwunastoletnia współpraca tych dwóch ciał.