fot. Paris-Nice

Tiesj Benoot układa swoje plany startowe na możliwy powrót do ścigania. Kolarz Team Sunweb celuje w Tour de France oraz klasyki.

Belg zainaugurował sezon 14. miejscem w Omloop Het Nieuwsblad. Jego jedynym wyścigiem etapowym przed przerwą był Paryż-Nicea. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 2. pozycji ze stratą 18 sekund do Maximiliana Schachmanna. Kolarz Team Sunweb po samotnym ataku wygrał w Apt przedostatni etap.

Benoot liczy na to, że po powrocie jego forma będzie przynajmniej tak wysoka, jak podczas wyścigu we Francji. Belg myśli nad nowym planem startowym. Opowiedział o tym w wywiadzie z Het Nieuwsblad.

Pracuję nad planem razem ze swoim zespołem. Przedstawiłem już swoją propozycję. Chcę wystartować w klasykach, dlatego też Tour de France jest jedyną opcją startu w wielkim tourze. Giro pokrywa się z klasykami, a Vuelta rozpoczyna się zbyt późno. Muszę mądrze wybrać. Sytuacja sprawia, że będzie się chciało nadrobić stracone starty. Od rozpoczęcia Touru do Paryż-Roubaix są dwa miesiące, więc przez ten czas można utrzymać wysoką formę

– przyznał belgijski kolarz.

Na Tour de France powalczę o wygraną etapową. Nie jestem jeszcze gotowy na walkę o klasyfikację generalną wielkiego touru. W Paryż-Nicea po raz pierwszy miałem okazję walczyć o końcowy triumf. Zespół nie planował walczyć o generalkę Tour de France i pewnie się to nie zmieni. Po Tourze chcę zachować trochę sił na klasyki

– kontynuował.

Zwycięzca Strade Bianche 2018 celuje także w mistrzostwa świata. Ze względu na swoją charakterystykę jest negatywnie nastawiony do planów przeniesienia światowego czempionatu na Bliski Wschód.

Mam nadzieję, że mistrzostwa nie zostaną przeniesione na Bliski Wschód. Byłaby to dla mnie wielka szkoda. Na Paryż-Nicea pokazałem, że potrafię walczyć w trudniejszym terenie. Profil trasy mistrzostw świata mi odpowiada i nie mogę się ich doczekać

– powiedział Benoot dla Het Nieuwsblad.

Jeśli chodzi o wyścig elity ze startu wspólnego na mistrzostwach świata, to Belg nie ma na swoim koncie sukcesów. Jego najlepszym miejscem była 80. pozycja w Richmond. W Ponferradzie uplasował się tuż za podium w kategorii młodzieżowców.