fot. skysports.com

Kolumbijczyk w ostatnim czasie jest coraz odważniejszy w wywiadach udzielanych w mediach. Tym razem obwinił on pośrednio Alejandro Valverde za brak realizacji założeń taktycznych na etapie na Alpe d’Huez podczas Tour de France w 2015 roku.

Musimy cofnąć się w czasie o niecałe 5 lat. Przedostatni 20. etap “Wielkiej Pętli” kończył się na legendarnym Alpe d’Huez. Ten odcinek finalnie wygrał Thibaut Pinot, natomiast o wiele większe emocje działy się w grupie liderów. Drugi kolarz Tour de France przegrał z Chrisem Froome’m cały wyścig o minutę i 12 sekund. A na wspomnianym ostatnim odcinku na finałowym podjeździe Kolumbijczyk odrobił aż minutę i 20 sekund. Quintana opowiedział o przebiegu tego etapu w wywiadzie dla ESPN.

Na tym etapie na Alpe d’Huez mieliśmy jasno określoną strategię. Niektórzy koledzy z zespołu ją realizowali, którzy pracowali bardzo dobrze, a inni nie. Był taki moment podczas tego odcinka, gdy praktycznie ze względu na tego zawodnika nie można było wygrać Tour de France i on o tym wie

– przyznał ostro obecny zawodnik Arkéa Samsic.

Oczywiście Nairo Quintana ma na myśli Alejandro Valverde, który finalnie zajął lokatę na trzecim stopniu podium w tym wyścigu. Kolumbijczyk ma do niego pretensje, że Hiszpan nie dał z siebie wszystkiego, tylko wpierw myślał o zabezpieczeniu swojej pozycji w klasyfikacji generalnej. Natomiast kolarze ówczesnego Team Sky, czyli Richie Porte i Wout Poels w niesamowity sposób wspierali Froome’a, który przeżywał ogromne katusze na tym etapie. Nairo Quintana docenił natomiast swojego rodaka Winnera Anaconę, który wydatnie mu wtedy pomógł.

Pamiętam ten smutny dzień z powodu okazji, która przeszła mi koło nosa. Dałem z siebie wszystko. Część zespołu wykonała dla mnie wyjątkową robotę, a świetny Winner Anacona pomógł mi na pewnym odcinku finałowej wspinaczki

– powiedział 30-latek.

Po odejściu z ekipy kierowanej przez Eusebio Unzué Quintana coraz śmielej w swoich wywiadach wypowiada się o swojej poprzedniej ekipie. Faktycznie obrazki przedstawiające złą atmosferę w ekipie w serialu dokumentalnym El Dia Menos Pensado nie były przesadzone. Ciekawe, czy mistrz świata z Innsbrucka z 2018 roku Alejandro Valverde odniesie się do tych zarzutów przedstawionych przez byłego kolegę z zespołu.