fot. Team INEOS / Russ Eliss

Geraint Thomas to kolejny kolarz, który wypowiedział się w sprawie rozegrania Tour de France bez kibiców. Walijczyk wyraził swoją opinię podczas wywiadu z Daily Telegraph.

Z powodu pandemii koronawirusa kolejne wyścigi kolarskie są odwoływane lub przekładane. Ostatnio oczywiście dużo mówi się o Tour de France. Decyzja w sprawie rozegrania “Wielkiej Pętli” ma zostać ogłoszona 15 maja. Francuski tour ma odbyć się w dniach od 27 czerwca do 19 lipca. Tak wczesny termin spowodowany był Igrzyskami Olimpijskimi. Zmagania w Tokio zostały przełożone na przyszły rok, więc daje to możliwość na zmianę terminu Tour de France na późniejszy. Francuska minister sportu powiedziała o tym, że wyścig może odbyć się bez kibiców.

Tour de France bez kibiców nie byłby taki sam. Chcę wrócić do ścigania, jak to będzie to możliwe. Ale podkreślam, że tylko jak będzie to możliwe. Rozumiem dyskusję na temat tego, czy Tour de France się odbędzie. Wiem, że to tylko sport, ale w grę wchodzi także wiele miejsc pracy. Jednak zdrowie jest najważniejsze. To trudny wybór

– powiedział Geraint Thomas dla Daily Telegraph.

Kolarz Team Ineos zdążył jedynie rozpocząć sezon w Algarve. W Portugalii Brytyjczyk zajął 21. miejsce. Zwycięzca Tour de France 2018 w tym roku celuje głównie w start w “Wielkiej Pętli”.