fot. Cofidis

Dyrektor sportowy drużyny Cofidis Roberto Damiani, która wciąż nie otrzymała pozwolenia na opuszczenie hotelu, w którym przebywała podczas UAE Tour, wysłał do włoskich mediów list otwarty, w którym zagroził strajkiem głodowym, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie.

Przypomnijmy, że wieczorem w dniu zakończenia czwartego etapu wyścigu kolarze, członkowie drużyn, dziennikarze i wszyscy inni przebywający w hotelu w Abu Dhabi zostali objęci zakazem jego opuszczania i poddani testom na obecność koronawirusa. Wszystko dlatego, że dwóch członków drużyny UAE Team Emirates wykazywało objawy podobne do tych, które towarzyszą nowemu wirusowi. Jak dotąd wszystkie pobrane próbki były negatywne, a pomimo to między innymi drużyna Cofidis nie może wrócić do domu.

Taka sytuacja irytuje dyrektora sportowego drużyny Cofidis Roberto Damianiego, który wysłał do włoskiego portalu internetowego TuttoBiciWeb.it list otwarty, w którym wyraził złość z powodu tej sytuacji i zagroził strajkiem głodowym.

– Myślę, że przekroczyliśmy już limit przyzwoitości, nawet jeśli idzie o zdrowie publiczne i zapobieżenie rozprzestrzenianiu się wirusa. Doskonale wiadomo, co wydarzyło się w ostatnich dniach, ale tylko trzy drużyny wciąż nie mogą opuścić hotelu, a ich kolarze oraz pracownicy muszą pozostawać w swoich pokojach.

Chciałbym jasno wyrazić, że w drużynie Cofidis nie mamy żadnych problemów, a mimo to, wraz z dwiema innymi drużynami, utknęliśmy tutaj na czwartym piętrze hotelu. Muszę przyznać, że RCS jako organizator wyścigu robi wszystko, aby rozwiązać ten problem, ale wydaje się, że zderza się ze ścianą. Jeśli w ciągu najbliższych kilku godzin sytuacja nie ulegnie poprawie, ogłoszę strajk głodowy, aby chronić zawodników i pracowników naszej drużyny, za których jestem tutaj odpowiedzialny

– napisał Damiani.

W niedzielny wieczór menedżer generalny drużyny Cofidis Cédric Vasseur wyraził za pośrednictwem Twittera solidarność ze swoimi podopiecznymi i oczekuje ich szybkiego powrotu do Europy.

– Moje myśli są z tymi członkami Cofidisu, którzy wciąż przebywają w hotelu w Abu Dhabi. Mam nadzieję na ich wypuszczenie tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.

Tymczasem kolarze Cofidisu Nathan Haas oraz Attillio Viviani postanowili nieco rozładować atmosferę, nagrywając wraz Peleton Brief video, na którym żartobliwie pokazują, w jaki sposób podtrzymują formę będąc zamkniętymi w hotelu.

Na zakończenie warto dodać, że w sobotni wieczór pojawiły się informacje o czterech kolarzach biorących udział w wyścigu W Zjednoczonych Emiratach Arabskich, którzy mają koronawirusa. Jak dotąd na oficjalnej stronie internetowej wyścigu na próżno szukać tej wiadomości, ani także innych wieści dotyczących zaistniałej sytuacji w hotelu w Abu Dhabi.