Fot. BORA-hansgrohe

Polski kolarz reprezentujący na co dzień barwy drużyny BORA – hansgrohe wydał oświadczenie za pośrednictwem mediów społecznościowych, które dotyczy anulowania dwóch ostatnich etapów UAE Tour, z powodu zarażenia się koronawirusem co najmniej dwóch osób przebywających w kolumnie wyścigu.

Przypomnijmy, że Rafał Majka, tak jak inni zawodnicy, obsługa oraz wszystkie osoby przebywające w kolumnie wyścigu był w ostatnich dniach objęty kwarantanną oraz poddany badaniom na obecność koronawirusa. Popularny “Zgred” odniósł się w swoim wpisie, nie tylko do swojego aktualnego stanu zdrowia, lecz również do wielkiego zamieszania, jakie pojawiło się w nocy z czwartku na piątek w niektórych polskich mediach.

Ostatnie 48h były dla wszystkich kolarzy i członków ekip niełatwym doświadczeniem. Organizatorzy i władze ZEA musiały podjąć trudne decyzje, które wpłynęły na odwołanie wyścigu i rozpoczęcie badań na obecność wirusa. Poddano nas badaniu w środku nocy i uwierzcie, że to nic miłego, a każdy z nas przeżywał tą całą sytuację na swój sposób. Jako kolarze rywalizujemy ze sobą na trasach różnych wyścigów.

Rafał odniósł się do bezmyślnego tytułu serwisu internetowego TVP Sport.

Przykro mi, że moja rodzina czytając pierwsze nagłówki w polskich mediach nie mogła spokojnie zasnąć, bo po prostu się martwiła. Szczególnie przykry dla mnie nagłówek (zmieniony po kilku godzinach) umieszczono na stronie internetowej TVP Sport.

Chciałbym oświadczyć, że Rafał Majka nie jest zakażony koronawirusem

– napisał w swoich mediach społecznościowych Rafał Majka.