Fot. Team Ineos

Na około 50 kilometrów przed metą belgijskiego klasyku Kuurne-Bruksela-Kuurne, kolarz Team Ineos Gianni Moscon, po niegroźnej kraksie, rzucił rowerem rywala. Komisja sędziowska wyścigu zdecydowała się go zdyskwalifikować.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze brzydkie zachowanie Włocha. W poprzednich latach Moscon był zdyskwalifikowany z Tour de France za uderzenie kolarza ekipy Fortuneo Samsic. Wcześniej za zachowania rasistowskie w stosunku do Kevina Rezy musiał odpocząć sześć tygodni. Z kolei podczas mistrzostw świata w Bergen za tzw. “klamkowanie” nie został sklasyfikowany, pomimo ukończenia wyścigu.

Dzisiejsza sytuacja wyglądała tak:

Po informacji o dyskwalifikacji Gianni Moscon ostentacyjnie zerwał i porwał numery startowe.

 Czekamy na oficjalny komunikat ekipy Team Ineos.