Fot. CCC Team

50. edycja Etoille de Bessèges kończyła się czasówką w Alès. Trasa miała niecałe 11 km i kończyła się podjazdem.  Najwyżej z pomarańczowych ukończył ją Kamil Małecki, który zajął dziesiąte miejsce. Tuż za nim uplasował się Gijs Van Hoecke. Z kolei Georg Zimmermann wygrał klasyfikację górską.

Niemiec zapewnił sobie koszulkę najlepszego górala już na trzecim etapie wyścigu po zaciętej walce z Marti Marquezem (Equipo Kern Pharma), którego wyprzedził o 6 punktów. 

Oto co powiedzieli po etapie kolarze CCC Team:

Kamil Małecki

Pierwsze 9 km czasówki było płaskie, lecz na ostatnich dwóch kilometrach czekał na nas podjazd. Czułem się zmęczony po wczorajszej jeździe, ale wiedziałem jednocześnie, że mogę powalczyć na takiej trasie. Razem z moim trenerem ustaliliśmy plan i starałem się go wykonać w 100%.  Jechałem bardzo mocno i starałem się nie myśleć o bólu, który był straszny. Dałem z siebie wszystko i ukończyłem ten etap na dziesiątym miejscu. Myśle ze to bardzo dobry wynik po tak ciężkim wczorajszym etapie.

Georg Zimmermann

Solidnie przepracowałem całą zimę. Czułem się dobrze przygotowany do początku sezonu, ale mimo to nie spodziewałem się, że osiągnę tu tak dobry wynik. Byłem drugi na piątkowym etapie i wygrałem klasyfikację najlepszego górala. Jestem bardzo zadowolony, że moja ciężka praca przyniosła efekty. Cieszy mnie również, że w pierwszych miesiącach nowego sezonu jestem w dobrej formie. Myślę, że nie osiągnąłem jeszcze szczytu swoich możliwości i nie mogę doczekać kolejnych wyścigów.

Informacje o wyścigu:

Etoile de Besseges

Etap 5: Alès > Alès (10,7 km)

Top 3: 1. Alberto Bettiol (EF Pro Cycling) 2. Magnus Cort (EF Pro Cycling) 3. Pierre Latour (AG2R La Mondiale)

CCC Team Top 3: 10. Kamil Małecki, 11. Gijs Von Hoecke,  21. Kamil Gradek