Kolejna z młodych gwiazd światowego peletonu musiała przejść operację. Tym razem padło na Jannicka Steimle, który był zobowiązany nieco “pomóc” swojemu sercu.

Steimle to zaledwie 23-letni Niemiec, który już w sezonie 2019 dał się poznać jako następca Marcela Kittela i Andre Greipela. Pośród jego najlepszych rezultatów znajdziemy między innymi wygrany etap wyścigu dookoła Austrii czy triumf we wrześniowych mistrzostwach Flandrii. Niestety obecnie Niemca czeka przerwa związana z konieczną operacją serca, której poddał się w Brukseli.

Niestety ostatnie dni spędziłem na oddziale kardiologicznym szpitala uniwersyteckiego w Brukseli. Podczas grudniowego zgrupowania w Calpe przechodziliśmy rytunowe badania i okazało się, że z moim sercem coś jest nie tak. Potrzebna była więc operacja. To był naprawdę dziwny i szalony okres

– napisał Steimle na swoim instagramie.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy młody zawodnik wróci do treningów. Wiele wskazuje na to, że utalentowany zawodnik będzie musiał odpuścić wiosenne ściganie. Wszystko jednak zależy od tego, jak szybko jego organizm będzie gotowy do wejścia na pełne obroty.