Michał Kapusta / naszosie.pl

Kolejny kolarz z Ameryki Południowej wpadł na stosowaniu dopingu. Tym razem mowa o Yonathanie Monsalve, który został złapany dwukrotnie, 21 lipca oraz 18 września.

Przez dobrych kilka lat Monsalve był zawodnikiem rozpoznawalnym w Europie. Jego kariera rozpoczęła się bowiem w zespole Androni Giocattoli, z którego przeszedł do Neri Sottoli. Ostatnie lata spędził jednak w Chinach, gdzie, na swoje nieszczęście, dwukrotnie wpadł na zażywaniu niedozwolonych środków.

Zgodnie z informacjami podawanymi przez włoskie media, Wenezuelczyk wpadł na stosowaniu kilku rodzajów sterydów, które bardzo mocno poprawiały jego wydolność. Pierwsze z nich znaleziono w jego organizmie 21 lipca w trakcie Tour od Quinghai Lake. Druga pozytywna próbka została pobrana z kolei przed startem Tour de Banyuwangi.

Według oficjalnych danych, Monsalve otrzymał zakaz startów do 20 lipca 2023 roku. Oznacza to, że jego powrót do peletonu jest stosunkowo wątpliwy. Będzie on miał wówczas 34 lata.