fot. Team Sunweb

Roy Curvers, który po wyścigu Paris-Tours zakończy profesjonalną karierę kolarską, obejmie funkcję trenera w swojej obecnej drużynie – Team Sunweb. 

Curvers spędził w drużynie Sunweb całą zawodową karierę, począwszy od 2008 roku. Jedyne zwycięstwo znajdujące się w jego palmarès zanotował w 2011 roku w wyścigu Halle-Ingooigem. Zaatakował wówczas z silnej grupki kolarzy walczących o końcowy triumf, która odjechała na ostatnich dziesięciu kilometrach.

W ciągu kolejnych lat scementował swoją pozycję bardzo efektywnego pomocnika, potrafiącego pomagać liderom zarówno w sprintach, jak i w wyścigach jednodniowych. Jest współautorem pierwszego etapowego sukcesu drużyny w wielkim tourze (Vuelta 2011) oraz triumfów w monumentach Milano-Sanremo i Paris-Roubaix. W sumie miał wkład w ponad siedemdziesięciu zwycięstwach.

39-latek z Haelen postanowił odejść na kolarską emeryturę po wyścigu Paris-Tours, który zostanie rozegrany w niedzielę 13 października. Następnie obejmie funkcję trenera w Team Sunweb.

– Jestem oczywiście smutny, że moja kariera dobiegła końca, ale jednocześnie cieszę się, że nie kończy się przygoda z Team Sunweb, i że mogę pozostać w kolarskim świecie. Mamy wiele miłych wspólnych przeżyć – byłem między innymi częścią pierwszego zwycięstwa drużyny w wielkim tourze. Zostanie trenerem, w drużynie, w której ścigałem się przez całą kolarską karierę jest dla mnie nowym wyzwaniem. Nie mogę się doczekać objęcia tego stanowiska i pomagania naszym młodym zawodnikom w rozwoju

– powiedział Roy Curvers w oficjalnym oświadczeniu prasowym drużyny Sunweb.

Podczas niedzielnego wyścigu Paris-Tours Curvers będzie miał okazję jeszcze ten jeden raz przyczynić się do cennego zwycięstwa swoich kolegów, bowiem w składzie podopiecznych Iwana Spekenbrinka znajduje się Soren Kragh Andersen, obrońca tytułu.