fot. Tour of Britain / Swpix

Zachęceni tegorocznym sukcesem organizatorzy wyścigu Tour of Britain chcą przedłużyć go o jeden dzień, czyli w sumie do dziewięciu dni. Zamierzają również aplikować o wejście do ProSeries, która od przyszłego roku zastąpi wyścigi z kategorią HC i 2.1. 

– Razem z British Cycling chcemy zbudować czwarty największy wyścig na świecie i dlatego szukamy partnerów, którzy dołączą do tej ekscytującej przygody. Niesamowite tłumy kibiców i fascynująca rywalizacja, która stała się naszym udziałem w trakcie ostatnich ośmiu dni, sprawia, że Tour of Britain rośnie w siłę. W tym roku transmisja telewizyjna stała się naprawdę globalna, dzięki czemu może dzielić się brytyjską kulturą, spuścizną oraz krajobrazami

– powiedział Hugh Roberts z firmy SweetSpot organizującej wyścig Tour of Britain.

W tegorocznej edycji Wyścigu dookoła Wielkiej Brytanii wzięło udział dwadzieścia drużyn i stu dwudziestu kolarzy, który rywalizowali na trasach pomiędzy Glasgow w Manchesterem przez osiem dni. Szacuje się, że ostatni etap obejrzało przy trasie pół miliona widzów.

Klasyfikacja generalna padła łupem niesamowicie utalentowanego Holendra Mathieu van der Poela, a poza nim etapy wygrywali Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma) oraz Matteo Trentin (Mitchelton-Scott).

Brytyjscy kibice mogą nadal emocjonować się kolarstwem w swoim kraju, ponieważ już w niedzielę 22 września w Yorkshire rozpoczną się MŚ.