Foto: Simon Wilkinson/SWpix.com / Tour of Britain

Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike) wygrał po finiszu z peletonu drugi etap Tour of Britain. Holender umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. 

Drugi etap wyścigu w Wielkiej Brytanii rozgrywany był wokół Stowmarket i liczył niespełna 170 kilometrów. Na płaskiej trasie mieliśmy jedną górską i jedną lotną premię. Zapowiadało się na kolejny pojedynek sprinterów.

Po kilku atakach ostatecznie w ucieczkę zabrali się: Baptiste Veistroffer (Lotto), Andreas Stokbro i Hartthijs de Vries (obaj Unibet Tietema Rockets) oraz Rafael Reis (Anicolor / Tien 21).

Po 40. kilometrach ścigania mieliśmy lotną premię. Tam trzy sekundy wywalczył Stobro, dwie Veistroffer, a jedną Reis. Problemy z rowerem po tej premii miał kolarz Lotto, ale po chwili wrócił do czołówki.

W peletonie pracowali głównie kolarze Team Visma | Lease a Bike i Tudor Pro Cycling Team. Maksymalna przewaga oscylowała na poziomie dwóch minut. W dość ulewnym deszczu nie brakowało kraks, a w jednej z nich ucierpiał Matevž Govekar (Bahrain – Victorious).

50 kilometrów przed metą przewaga ucieczki wynosiła 90 sekund. Przed jedyną górską premią Semer Hill (1,4 km; śr. 2%) na samotny atak zdecydował się Stokbro. Dojechali do niego Veistroffer i de Vries.

Niestety na 4 kilometry przed metą defekt miał drugi zawodnik wczorajszego etapu, Tord Gudmestad (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Rozpędzony peleton zbliżał się nieubłaganie i dogonił ucieczkę kilometr dalej,

Zgodnie z oczekiwaniami o zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Zdecydowanie najszybszy okazał się Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), dla którego to drugie zwycięstwo z rzędu.

Kolejne miejsca zajęli Tom Crabbe (Team Flanders – Baloise) i Samuel Watson (INEOS Grenadiers).

Wyniki 2. etapu Tour of Britain 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułChris Froome doznał podczas wypadku urazu, który zagrażał jego życiu
Następny artykułSimac Ladies Tour 2025: Genialna walka na wiatrach zakończona wygraną Loreny Wiebes
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze