fot. ThomasMaheux / Canyon //SRAM

Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM) ukończyła worldtourowy Boels Ladies Tour na 13. miejscu w klasyfikacji generalnej. Zawodniczka z Ochotnicy Górnej nie ukrywa, że występ w Holandii był dla niej jedynie formą przygotowań do mistrzostw świata.

Polka, która notuje jeden z najlepszych (jeżeli nie najlepszy) sezon w karierze, marzy o medalu światowego czempionatu. Jak dotąd jej najlepszym wynikiem jest piąte miejsce, wywalczone przed dwoma laty w Bergen. Trasa tegorocznej edycji zdaje się odpowiadać predyspozycjom Niewiadomej, a ona sama nie ukrywa, że wyścig ze startu wspólnego w Yorkshire to jej cel numer jeden na tę część sezonu.

Formą przygotowań do występu w MŚ był Boels Ladies Tour, w którym nasza zawodniczka skupiała się na treningowej jeździe i pracy na rzecz Lisy Klein, której udało się ukończyć wyścig na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej.

Jestem bardzo zmęczona, ale i zadowolona. Wierzę, że ten wyścig pomoże mi odpowiednio przygotować się do mistrzostw. Cieszę się również z faktu, że moja praca na rzecz Lisy przyniosła efekt

– mówiła Niewiadoma, cytowana przez biuro prasowe swojej ekipy.

W obecnym sezonie Polka odniosła jak dotąd dwa zwycięstwa. W kwietniu triumfowała w Amstel Gold Race, zaś niespełna dwa miesiące później wygrała jeden z etapów Tour of Britain.