fot. ASO / Pauline Ballet

Kilka dni minęło od upadku Wouta van Aerta na czasówce na Tour de France. Dzisiaj Belg z Team Jumbo-Visma opuści szpital w Pau.

Do groźnie wyglądającego upadku doszło na jednym z zakrętów, około kilometr przed metą czasówki w Pau. Van Aert trafił do szpitala w tej miejscowości i jeszcze tego samego dnia przeszedł operację.

Nie doszło do żadnego złamania, ale prawa kość udowa Belga została mocno rozcięta. W trakcie piątkowej operacji rana została oczyszczona i zszyta. Powrót do zdrowia kolarza Team Jumbo-Visma przebiega zgodnie z planem.

Przed pechową czasówką Wout van Aert wygrał po raz pierwszy w karierze etap Tour de France. Specjalista od wyścigów przełajowych triumfował na 10. odcinku z metą w Albi. Był także liderem klasyfikacji młodzieżowej.