fot. Giro d'Italia

Richard Carapaz imponuje fantastyczną formą na tegorocznym Giro d’Italia i jest liderem tego wyścigu. W przypadku sukcesów nie trzeba długo czekać na oferty od innych zespołów. Pozyskać Ekwadorczyka chciałby Team Ineos.

Jak informuje La Gazzetta Dello Sport, Dave Brailsford już w poprzednim roku wyraził zainteresowanie pozyskaniem Carapaza. Wówczas jeszcze Team Sky chciał mieć w swoich szeregach czwartego kolarza Giro d’Italia z dużym potencjałem na wielkie wyniki w Wielkich Tourach. Przypomnijmy, że Carapaz wygrał przed rokiem 8. etap La Corsa Rosa i był drugi w klasyfikacji młodzieżowej. Potem zaprezentował się z dobrej strony na Tour de Pologne i był ważnym pomocnikiem Alejandro Valverde i Nairo Quintany na Giro d’Italia.

W ostatnim czasie kolarz Movistar Team jest w wyśmienitej formie. Tuż przed Giro d’Italia wygrał Vuelta Asturias. Na włoskim wyścigu sięgnął już po 2 zwycięstwa etapowe. Po triumfie na 14. etapie został liderem.

Ekwadorczyk jest kolarzem Movistaru od 2017 roku. W 2016 roku był stażystą, jeżdżąc w barwach Strongman-Campagnolo Willier, obecnie Coldeportes Bicicletas Strongman. Carapaz podpisał z Movistarem trzyletni kontrakt, więc po tym sezonie może opuścić hiszpański zespół. Według włoskich mediów, oprócz Team Ineos, Carapazem zainteresowane są także inne ekipy. Eusebio Unzue chciałby zatrzymać 26-letniego kolarza w Movistarze. Z hiszpańskiej drużyny odejść mają już Mikel Landa i Nairo Quintana.

Menedżerem Richarda Carapaza jest Giuseppe Acquardo, który ostatnio wprowadził Ivana Sosę do Team Ineos. Teraz celem Ekwadorczyka jest przede wszystkim utrzymanie prowadzenia w Giro d’Italia i życiowy triumf w Wielkim Tourze. Po włoskim tourze na pewno będą miały miejsce rozmowy na temat przyszłości Carapaza.