fot. Bahrain-Merida

Wiele wskazuje na to, że ciągnąca się już od jakiegoś czasu telenowela transferowa z Vincenzo Nibalim w roli głównej dobiega końca. 

Już od lutego bardzo dużo mówi się o przyszłości Vincenzo Nibalego. Doświadczony i utytułowany Włoch prowadzi bowiem długie negocjacje ze swoim zespołem Bahrain – Merida, w którym jednak niekoniecznie musi zostać. Zgodnie z informacjami udostępnianymi dziś przez media na całym świecie, “Rekin z Mesyny” jest już zdecydowanie bliżej transferu do ekipy Trek – Segafredo.

Oczywiście to od razu spowodowałoby duży ruch w zespole Bahrain – Merida, który straciłby swoją największą gwiazdę. Wiele wskazuje więc na to, że szefowie drużyny zrobiliby wszystko, by wypełnić lukę inną gwiazdą, którą byłoby stać na osiąganie świetnych rezultatów. Na ten moment, kandydatem nr 1 jest… Nairo Quintana.