© ASO/Gautier DEMOUVEAUX

Wczorajsze Le Samyn nie okazało się szczęśliwe dla Augusta Jensena. Norweg w wyniku upadku złamał obojczyk.

Do upadku Norwega, mającego na swoim koncie kilka solidnych rezultatów, doszło na przedostatniej rundzie wyścigu, kiedy zaraz przed nim problemy z utrzymaniem równowagi na bruku miał Davide Martinelli. Niestety dla zawodnika Israel Cycling Academy, jego upadek skończył się bardzo źle, zmuszając go do kilku tygodni przerwy.

Jak tylko znalazłem się na ziemi, wiedziałem, że coś jest nie tak. Całą drogę do szpitala liczyłem jednak, że wszystko skończy się dobrze. Niestety potrzebna jest operacja i przerwa w startach. Jest mi niezmiernie przykro, bo z wielkimi nadziejami czekałem na najważniejsze klasyki

– napisał Jensen na swoim twitterze.

Na ten moment nie wiadomo na kogo w tej sytuacji postawi ekipa Israel Cycling Academy. Decyzja powinna zostać podjęta w ciągu najbliższych kilku dni.