fot. Daryl Impey

Daryl Impey (Mitchelton-Scott) został drugi raz z rzędu mistrzem Republiki Południowej Afryki. 34-latek pokonał dwóch kolarzy z drużyny gospodarzy – Dimension Data. 

Zawodnicy ścigali się o koszulkę mistrza RPA na liczącej 162 km trasie wokół Tshwane. Impey był jedynym kolarzem z drużyny Mitchelton-Scott na starcie, zatem samotnie musiał walczyć z rywalami, a przede wszystkim z miejscową drużyną Dimension Data.

Trzy okrążenia przed końcem na czele znajdował się duet Nicholas Dlamini (Dimension Data) i Jayde Julius (ProTouch). Impey trzymał się na kole pracującej drużyny Dimension Data i zaatakował na stromym podjeździe na ostatnim okrążeniu. Dzięki tej akcji dogonił Dlaminiego i wygrał z przewagą 25 sekund nad Ryanem Gibbonsem i Stefanem de Bodem (obaj Dimension Data).

Chciałem po prostu walczyć o zwycięstwo. Wygrać przegrać lub zremisować, ale dać z siebie wszystko. Pomimo że wszyscy rzucili wszystkie siły przeciwko mnie, pojechałem inteligentnie i skorzystałem z doświadczenia, ponieważ już wielokrotnie znajdowałem się w takiej sytuacji. Nie sądziłem, że ponownie przywiozę tę koszulkę do Europy, ale okazuje się, że nigdy nie wolno mówić nigdy. Otrzymałem tutaj wspaniałe wsparcie od mojej rodziny i przyjaciół. Historia ponownie została napisana – uwielbiam ustrzelać dublety

– powiedział Daryl Impey stronie internetowej drużyny Mitchelton-Scott.

Warto jeszcze dodać, że aluzja do dubletów nie została przez Impeya poczyniona bez przyczyny, bowiem niedawno obronił on tytuł w wyścigu Tour Down Under, i to po raz pierwszy w historii. Ponadto zajął trzecie miejsce w wyścigu Cadela Evansa.