Jak wiadomo, od kilku lat, polskie kolarstwo jest na fali wznoszącej. Postaci Michała Kwiatkowskiego i Rafała Majki poruszyły naszą scenę, pomagając też wybić się innym zawodnikom. Podsumujmy jak dla polskich kolarzy wyglądał ostatni rok.

Zgodnie z danymi, zbieranymi przez portal Procyclingstats, sezon 2018 był czwartym z najlepszych w XXI wieku dla polskiego kolarstwa. Nasi zawodnicy zdołali zdobyć nieco więcej punktów niż w roku 2013 i niewiele mniej od sezonu 2015. W sumie oczka zdobywało 12 zawodników, startujących pod polską flagą.

Jak można się było spodziewać, najskuteczniejszym zawodnikiem był Michał Kwiatkowski. Na drugim miejscu uplasował się Rafał Majka, który zdobył nieco ponad połowę tego, co popularny “Kwiato”. Na trzecim miejscu znalazł się za to Łukasz Owsian, który ma za sobą bardzo, ale to bardzo solidny sezon.

Zważając na 10 najwyżej punktowanych wyników naszych reprezentantów, ewidentnie widać, iż dużo bardziej opłaca się jeździć za granicą. Jednocześnie jednak musimy przyznać, że swoje zrobił Wyścig Szlakiem Walk Majora Hubala (2.1). Oto wspomniana wyżej “dyszka”:

  1. Zwycięstwo w generalce Tour de Pologne (Kwiatkowski)
  2. Zwycięstwo w generalce Tirreno – Adriatico (Kwiatkowski)
  3. Zwycięstwo w generalce Volta ao Algarve (Kwiatkowski)
  4. Zwycięstwo w generalce “Hubala” (Taciak)
  5. Zwycięstwo w generalce Tour of Estonia (Stępniak)
  6. Drugie miejsce w Omloop Het Nieuwsblad (Wiśniowski)
  7. Wygrane 2 etapy Tour de Pologne (Kwiatkowski)
  8. Drugie miejsce w generalce Tour de Langkawi (Owsian)
  9. Wygrane 2 etapy Criterium du Dauphine – w tym TTT (Kwiatkowski)
  10. Trzy drugie miejsca na etapach Vuelta a Espana (Kwiatkowski, Majka)

Oczywiście nie można zapomnieć o naszych Paniach. W tym roku ponownie praktycznie wszystkie dały pokaz swoich umiejętności. Zdecydowanie najwięcej oczek zdobyły Katarzyna Niewiadoma oraz Małgorzata Jasińska. Oprócz nich, solidnie prezentowały się także Katarzyna Pawłowska, Agnieszka Skalniak i Anna Plichta.