Stało się! Zgodnie z informacjami podawanymi przez portal cyclingweekly.com, Andrea Tafi wystartuje w przyszłorocznej edycji Paryż – Roubaix.

Choć przez kilka tygodni wydawało się to wręcz niemożliwe, Andrea Tafi najprawdopodobniej wystartuje w “Piekle Północy”. Włoch znalazł bowiem zespół, który znajdzie dla niego miejsce w składzie na jeden z najważniejszych wyścigów jednodniowych.

52-letni ex-kolarz stara się dojść do swojego celu już od około miesiąca. Jak się okazuje, wszystko wskazuje na to, że zwycięzca Paryż – Roubaix z 1999 roku ponownie pojawi się na brukach północnej Francji.

Zgodnie z informacjami podanymi przez portal cyclingweekly, Tafi rozmawiał m.in. z Patrickiem Lefevere, który uznał jego pomysł za fantastyczny, lecz nie mógł mu zaoferować miejsca w zespole. Mimo to Włoch znalazł już zespół, w barwach którego pojawi się na starcie w Compiegne.

Niestety jeszcze nie mogę zdradzić, który to będzie zespół, lecz mogę zapewnić, że wystartuje w Paryż – Roubaix. Wszyscy mówią, że jestem szalony, lecz ja jedynie idę za głosem mojego serca. Teraz mam czas, by jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznego wyścigu. Wiem, że będzie to trudne, ale chcę spróbować

– powiedział Tafi w rozmowie z Het Laatste Nieuws.

W sieci pojawia się już wiele spekulacji na temat tego, którą koszulkę Włoch założy w kwietniu przyszłego roku. Póki co są to jednak jedynie puste strzały.