fot. ASO/Pauline Ballet

Największa tajemnica polskiego sezonu transferowego ujawniona. Rafał Majka i Paweł Poljański postanowili przedłużyć umowy z dotychczasowym pracodawcą, BORA – hansgrohe.

O planach obu świetnych górali mówiło się już od jakiegoś czasu. Kiedy jednak na World Tourowym rynku pojawiła się grupa CCC, zaczęto bogate spekulacje mówiące o ewentualnej zmianie barw przez Rafała Majkę i Pawła Poljańskiego. Jak się okazuje, obaj zdecydowali się jednak zostać w niemieckim zespole BORA – hansgrohe na kolejne dwa lata.

Bardzo się cieszę, że dane mi było przedłużyć kontrakt z ekipą BORA – hansgrohe. Wiem, że ostatnie półtora roku było dla mnie bardzo ciężkie, lecz jestem dobrze przygotowany do Vuelty i chcę udowodnić, że moja słabsza dyspozycja to nie wina zespołu. Nie umiem sobie wyobrazić drużyny, w której bardziej dba się o zawodników. Dodatkowo atmosfera jest tu doskonała, więc dlaczego miałbym odchodzić? Dziękuję sponsorom i Ralphowi za zaufanie. Zrobię wszystko, by odpowiednio się odpłacić

– powiedział Majka.

BORA – hansgrohe to jeden z najlepszych zespołów na świecie i jestem dumny, że zostanę tu co najmniej do końca 2020 roku. Wszystko jest tu profesjonalnie poukładane, każdy wie co ma robić. Dodatkowo naprawdę każdy z nas cieszy się obecnością w zespole, co tworzy świetną atmosferę. Bardzo chciałem zostać

– dodał Poljański.

Warto dodać, że oprócz polskich górali, kontrakt z ekipą przedłużył Jay McCarthy. Jego umowa także będzie obowiązywać przez 2 lata.