fot. Elisa Nicoletti

Polski kolarz ścigający się we Włoszech powoli wraca do zdrowia po fatalnej kraksie.

Tydzień temu Cezary Grodzicki upadł na drugim etapie Terra di Ciclismo-Eroica U23. Według zeznań świadków Polak wpadł przednim kołem w dziurę, stracił panowanie nad rowerem i uderzył twarzą w asfalt łamiąc podstawę czaszki i doznając kontuzji kręgosłupa. Lekarze wprowadzili młodego zawodnika w stan śpiączki farmakologicznej, by przyspieszyć leczenie.

Całe szczęście ze szpitala Świętej Marii w Sienie napływają pozytywne informacje. Portal Sienafree przekazał, że 22-latek został wybudzony ze śpiączki, otworzył oczy i powiedział kilka słów. Teraz na pochodzącego z Lęborka kolarza czeka długa rehabilitacja i możliwy powrót do sportu.