fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Australijczyk wystartuje w La Corsa Rosa, by przedłużyć serię ukończonych trzytygodniowych wyścigów do 20 z rzędu.

Belgijska drużyna jedzie do Włoch bez kolarza, który będzie się starał walczyć w klasyfikacji generalnej. Przed kolarzami postawione jest zadanie walki o zwycięstwo etapowe i każdy będzie miał na to swój sposób.

Na pierwszym etapie, jeździe indywidualnej na czas w Jerozolimie, ma powalczyć Victor Campenaerts. Mistrz Europy w ten sposób miałby zdobyć różową koszulkę lidera klasyfikacji generalnej. Drugi raz swoich sił Belg spróbuje na 16. odcinku – tam rozegrana zostanie czasówka o długości 34km.

W sprintach swoją moc mają pokazać lider Jens Debusschere oraz jego główny rozprowadzający Tosh Van der Sande. Ważny w chaotycznych końcówkach będzie też Lars Bak.

Ucieczki to z kolei “środowisko naturalne” Tima Wellensa i Sandera Armee. Obaj Belgowie będą celowali w konkretne etapy (dyrektor sportowy Lotto-Soudal nie chciał ujawnić które). Przy okazji (chociaż nie jest to cel sam w sobie) zawodnicy mogą zbierać punkty na premiach górskich, by na kilka dni przejąć koszulkę lidera tej klasyfikacji.

Kilka “misji” stoi przed Adamem Hansenem. Australijczyk mieszkający w Czechach przede wszystkim postara się ukończyć swój 20. Wielki Tour z rzędu. W czasie jego trwania połączy zadania kolegów – spróbuje się złapać w kilku ucieczkach, a w końcówkach wspomagać Debusschere. Wolną rękę otrzyma za to debiutujący Frederik Frison, na którego szefowie nie nakładają żadnej presji.

Skład Lotto Soudal na Giro d’Italia 2018: Tim Wellens, Jens Debusschere, Lars Bak, Sander Armee, Victor Campenaerts, Frederik Frison, Adam Hansen, Tosh Van der Sande.