Michał Kapusta / naszosie.pl

Rozpoczynający się 16 kwietnia Tour of the Alps, dawniej funkcjonujący pod nazwą Giro del Trentino, transmitowany będzie do stu krajów – poinformowali organizatorzy. Na starcie wyścigu zobaczymy między innymi Christophera Froome’a (Team Sky), Fabio Aru (UAE-Team Emirates), Miguela Angela Lopeza (Astana) czy Przemysława Niemca.

Pięcioetapowy wyścig, dedykowany specjalistom od jazdy w górach, będzie w Europie transmitowany na żywo na antenach m.in. Eurosportu, ORF i Rai Sport. Każdego dnia telewizje pokażą na żywo co najmniej 90 minut ścigania, a łącznie (uwzględniając retransmisje) – ponad 20 godzin. Dodatkowo, Tour of The Alps oglądać będzie można za pośrednictwem Facebooka, na profilu producenta sygnału – PMG Sport.

To jednak nie wszystko, bo organizatorzy zadbali o to, by zmagania zawodników śledzić można było w niemal każdym zakątku świata. Transmisje pojawią się też w telewizjach z obu Ameryk (Eleven, FloBikes), Nowej Zelandii (Sky Sport), a nawet Afryki (Econet).

Tradycja Tour of The Alps (czy może raczej: Giro del Trentino) sięga początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Wyścig regularnie odbywa się od 1979 roku, a lista jego zwycięzców zdominowana jest przez Włochów. Łącznie triumfowali oni aż 28 razy, choć po raz ostatni stosunkowo dawno, bo w 2013 roku (Vincenzo Nibali).

Edycja 2017 padła łupem Gerainta Thomasa (Team Sky), jednak zapamiętana została głównie ze względu na kapitalną jazdę Michele Scarponiego (Astana), który wygrał pierwszy etap, a w klasyfikacji generalnej zajął czwartą pozycję. Dzień po zakończeniu imprezy zginął, potrącony przez samochód dostawczy.