Fot. Astana

Portal Tengri News poinformował, że kazachskie Ministerstwo Kultury i Sportu przejmie finansowanie drużyny Astana od Funduszu Dobrobytu Narodowego “Samruk-Kazyna”, który w ostatnim czasie przestał wypłacać pieniądze podopiecznym Alexandra Vinokurova. 

Przypomnijmy, że pod koniec lutego Vinokurov powiedział portalowi vesti.kz, że Astana znajduje się w fatalnej sytuacji finansowej, w związku z czym grozi jej upadek. Zaraz potem w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej drużyny potwierdzono, że sponsor nie spełnia swoich zobowiązań.

Na szczęście minister kultury i sportu Arystanbek Mukhamediuly potwierdził, że jego resort przejmie finansowanie klubu sportowego Astana, w skład którego, poza drużyną kolarską, wchodzą również profesjonalne zespoły piłkarskie i koszykarskie. Jednocześnie zastrzegł, że zweryfikowane zostaną wysokości płac wypłacanych największym gwiazdom.

Jeśli chodzi o czołowych zawodników, którzy mają ważne kontrakty, naturalnie zbadamy je, by sprawdzić na jak wysokie kwoty opiewają. Jeśli eksperci oszacują, że są słusznie pobierają tak wysokie zarobki, to dlaczego nie mają ich otrzymywać

– wyjaśnił Arystanbek Mukhamediuly.

Można spodziewać się, że rewizja kontraktów będzie dotyczyła między innymi zwycięzcy Critérium du Dauphiné z 2017 roku Jakoba Fuglsanga oraz Luisa Leona Sancheza.

Kolarska drużyna Astana wchodzi w skład Presidential Club Astana – zrzeszenia, które skupia profesjonalne kluby sportowe z Kazachstanu. W 2016 roku operowała budżetem wynoszącym dwadzieścia milionów euro, który wraz odejściem Vincenzo Nibaliego i Fabio Aru bez wątpienia się zmniejszył.