fot. Quick-Step Floors/BreakThrough

Julian Alaphilppe rozpoczyna ściganie w Europie od startu w ojczyźnie i będzie jednym z faworytów do triumfu w całej imprezie.

Francuz przed rokiem był 5. w końcowej klasyfikacji stając się jednocześnie pierwszym zawodnikiem w historii wyścigu, który jednocześnie zwyciężył w klasyfikacji młodzieżowej i punktowej. Tym razem ponownie będzie się liczyć w walce o zwycięstwo, a 7. miejsce w Colombia Oro y Paz oraz 4. w Abu Dhabi Tour potwierdzają, że Alaphilippe od początku roku jest w dobrej dyspozycji.

Jestem zadowolony ze swoich dwóch wyścigów w tym sezonie. Fajnie było wystartować w Kolumbii, a potem w Abu Dhabi, gdzie zabrakło mi 2 sekund do podium. Wyniki w tych startach dały mi sporo pewności siebie przed pierwszym występem w Europie. Jestem zaszczycony, że wystartuję w Paryż-Nicea, bo to wyścig który polubiłem bardzo dawno temu, zanim jeszcze zostałem zawodowcem.

Znam wiele z tych dróg i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że trasa jest cięższa niż rok temu. W pierwszej części wyścigu sporą rolę odegra pogoda, zwłaszcza, że prognozują silny wiatr i deszcz, ale mamy mocną grupę i jesteśmy zdeterminowani, by kontynuować naszą dobrą passę z początku sezonu. Chciałbym wygrać etap jak przed rokiem, ale dzień po dniu będziemy sprawdzaj jak się będą toczyć losy rywalizacji

-opowiadał Francuz.

Na płaskich etapach o kolejne triumfy powalczy Elia Viviani, który jest w niesamowitej formie od początku sezonu i ma już 5 zwycięstw na koncie.

Pełen skład Quick-Step Floors na Paris-Nice: Julian Alaphilippe, Tim Declercq, Dries Devenyns, Yves Lampaert, Michael Mørkøv, Fabio Sabatini oraz Elia Viviani.