Fot. Marek Bala / naszosie.pl

Niemiecki zespół mocno stawia na walkę na białych drogach Toskanii jednocześnie nieco “eksperymentując” we Francji.

Strade Bianche odbędzie się 3 marca – do pokonania będą 184km, z czego aż 63 po szutrowych drogach. W zeszłym roku piąte miejsce zajął tu Tom Dumoulin, który zmierzał po triumf w Giro d’Italia. Holender wraca do Toskanii by poprawić ubiegłoroczny rezultat, ewentualnie pomóc jednemu z kolegów powalczyć o sukces – liderami niemieckiej ekipy będą też Michael Matthews i Soren Kragh Andersen. Team Sunweb spodziewa się, że walka rozegra się na ostatnich 50km.

Zależy od pogody, ale rozstrzygnięcia powinny się pojawić po drugim bufecie; tam czekają dwa długie sektory. Wyścig rozegra się jednak na ostatnich 25km i czekających tam trzech odcinkach szutru. Na końcówkę będą czekać Tom (Dumoulin), Simon (Geschke), Michael (Matthews) i Soren (Kragh Andersen) – oni muszą uważać na niebezpieczne ataki. Wspierać ich będą Nikias (Arndt), Laurens (Ten Dam) i Lennard (Kamna)

– mówi Marc Reef.

W Paryż-Nicea (4-11 marca) ponownie powinniśmy być świadkami walki nie tylko z trudnymi podjazdami, ale też pogodą. Pierwsza część to pagórkowate, szybsze etapy, a druga to wjazd w wyższe góry i rywalizacja o klasyfikację generalną. Sunweb dzieli więc skład na Edwarda Theunsa i Phila Bauhausa, którzy mają powalczyć w sprintach oraz Sama Oomena, który został liderem na “generalkę” po dobrych wynikach w Santos Tour Down Under i Volta ao Algarve.

Pomocnikami w górach mają być Chris Hamilton i Louis Vervaeke, natomiast na bardziej płaskich odcinkach Bauhausa i Theunsa będą wspierać Roy Curvers i Mike Teunissen.

Team Sunweb na Strade Bianche:

Søren Kragh Andersen, Nikias Arndt, Laurens ten Dam, Tom Dumoulin, Simon Geschke, Lennard Kämna, Michael Matthews

Team Sunweb na Paryż-Nicea:

Phil Bauhaus, Roy Curvers, Chris Hamilton, Sam Oomen, Mike Teunissen, Edward Theuns, Louis Vervaeke