fot. Team Sky

Dyrektor kolarskiej reprezentacji Wielkiej Brytanii Stephen Parks przyznał, że jeśli sprawa przekroczenia dozwolonej normy stężenia salbutamolu w moczu przez Chrisa Froome`a nie zostanie rozstrzygnięta do mistrzostw świata 2018, stanie on przed dylematem czy dać mu powołanie. 

Stephen Parks zapytany przez dziennik “The Guardian” czy podczas dokonywania selekcji kolarskiej reprezentacji Wielkiej Brytanii na mistrzostwa świata w Insbrucku mogą pojawić się wątpliwości dotyczące Chrisa Froome`a, odpowiedział:

Tak, jestem tego pewien, ale do do tego momentu wciąż jeszcze bardzo daleka droga, więc w tej chwili się tym nie martwimy. Gdy nadejdzie moment wyboru upewnimy się, kogo będziemy chcieli widzieć w składzie i czy te osoby spełniają wszystkie wymogi. Mam jednak nadzieję, że do tej pory będzie już po wszystkim.

Mimo że sprawa ta dotyczy września 2017 roku, to na horyzoncie wciąż nie widać jej rozwiązania. Istnieje prawdopodobieństwo, że nawet jeśli zapadnie decyzja, to któraś ze stron odwoła się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), a wówczas potrwa ona dłużej niż do końca lipca, czyli do zakończenia Tour de France.

Mimo że drużynę Sky do czasowego zawieszenia Chrisa Froome`a namawiali między innymi szef Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) David Lappartient, byli i obecni kolarze oraz szefowa British Cycling Julie Harrington, Brytyjczyk właśnie ukończył pierwszy wyścig w sezonie – Ruta del Sol i przygotowuje się do Tirreno-Adriatico.