Wikimedia Commons

Z okazji dwudziestej rocznicy ustrzelenia przez Marco Pantaniego dubletu, imprezę upamiętniającą jego osobę ma uświetnić obecność gwiazd peletonu. Jak donosi „La Gazetta dello Sport” wśród zaproszonych do udziału w poprzedzającym Gran Fondo wyścigu mistrzów znaleźli się między innymi Alberto Contador, Jan Ullrich, Miguel Indurain, Ivan Basso, Pavel Tonkov, Mario Cipollini, Bradley Wiggins oraz Lance Armstrong. Obecność w tym gronie zaciekłego rywala „Pirata” budzi największe emocje.

Przyczyną niechęci pomiędzy oboma panami były wydarzenia z 13 lipca 2000 roku, podczas dwunastego etapu Tour de France z metą na Mont Ventoux. W trakcie finałowego podjazdu jadący w żółtej koszulce Armstrong zachęcił do wspólnego ataku nieliczącego się w klasyfikacji generalnej Pantaniego okrzykiem „vince”, co Włoch błędnie zrozumiał jako „vitesse”, czyli „pośpiesz się” i uznał za wyzwanie. Teksańczyk oddał „Piratowi” zwycięstwo, lecz doszło między nimi do nieprzyjemnej wymiany zdań. W końcu Armstrong nazwał Pantaniego „Elefantino”, czego ten szczerze nie znosił.

Trudne charaktery nie pozwoliły im się pogodzić. Wiele lat później Amerykanin żałował utarczek z „Piratem”. W opublikowanym w przeddzień dziesiątej rocznicy śmierci idola włoskich kibiców artykule na portalu cyclingnews.com napisał:

Jeśli ja byłem rzemieślnikiem, to on był artystą. W nim odbijała się cała buńczuczność świata. Ja czegoś takiego nie miałem.

Matka Pantaniego, Tonina, uważa, że obecność Armstronga podczas Gran Fondo to doskonała okazja do pojednania. Z kolei dla dożywotnio zdyskwalifikowanego Amerykanina to już drugie, po Ronde van Vlaanderen, zaproszenie na ważne kolarskie wydarzenie w ostatnim czasie.

Gran Fondo odbędzie się 2 września na trzech dystansach: siedemdziesięciu trzech, stu siedmiu oraz stu czterdziestu pięciu kilometrów wokół Cesenatico – rodzinnej miejscowości Pantaniego. Dzień wcześniej na trasie pojawią się dawni mistrzowie.