fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Choć jeszcze wczoraj wydawało się to nieprawdopodobne, Chris Froome może na własne życzenie poddać się dopingowej karze. 

Do zaskakujących informacji dotarły dwa opiniotwórcze, włoskie dzienniki – Corriere della Sera oraz La Gazetta dello Sport. Według nich, Froome jest gotów poddać się karze, jeśli tylko, po przyznaniu się do winy, ewentualna kara zostanie skrócona.

Według włoskich gazet, lider Team Sky ma zamiar wystartować w wyścigu Ruta del Sol. jego obecność nie jest jednak w pełni przesądzona, gdyż brytyjczyk “zrozumiał, iż wojna o jego dobre imię została przegrana, dlatego też jest gotów honorowo ją zakończyć”.

Wiele wskazuje na to, iż czterokrotny zwycięzca Tour de France w najbliższych dniach przyzna się do winy. Dobrowolne poddanie się karze ma według niego umożliwić mu powrót na kolarskie trasy nieco szybciej, gdyż już po 6-9 miesiącach. Froome tym samym liczy, iż jego działanie pozwoli mu zakończyć cały spór w podobny sposób co Diego Ulissi.

Co ciekawe, w rozmowie z Cyclingnews, ekipa Sky zdementowała informacje podane przez oba włoskie dzienniki. Chwilę później, sam Chris Froome zdementował plotki za pośrednictwem swojego twittera.