fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Norweg zdecydował się usunąć zapalony woreczek żółciowy jeszcze przed rozpoczęciem ścigania, żeby uniknąć ewentualnych problemów w późniejszej fazie sezonu.

Edvald Boasson Hagen (Team Dimension Data) miał rozpocząć sezon 2018 w Hiszpanii, podczas Vuelta a la Comunidad Valenciana, który odbędzie się na przełomie stycznia i lutego. Niestety zwycięzcy etapowemu zeszłorocznego Tour de France, podczas obozu treningowego, zaczął dokuczać brzuch. Badania w szpitalu w Oslo wykazały, że jest to zapalenie woreczka żółciowego, dlatego kolarz zdecydował się na szybkie usunięcie narządu.

Ściganie w Walencji nie jest najważniejszym celem w moim kalendarzu, więc cieszę się, że to stało się teraz. Nie było sensu trzymać psujący się woreczek żółciowy. Wciąż wierzę, że pojadę na klasyki w dobrej formie

– Boasson Hagen powiedział Procycling.no.

Najprawdopodobniej Norweg wróci do ścigania już w lutym podczas Volta ao Algarve. Szczyt formy, pomimo problemów, ma przyjść na końcówkę marca i wyścigi na bruku. Kolarz Team Dimension Data w 2009 roku wygrał już Gent-Wevelgem, a w 2016 roku był szósty w Paryż-Roubaix. W zeszłym sezonie największymi sukcesami Boasson Hagena były zwycięstwo etapowe w Tour de France oraz dominacja w Tour of Norway i Tour des Fjords.