fot. Marek Bala / naszosie.pl

Grupa C40 przedstawiła wyniki badań, które pokazują jak cenna dla zdrowia jest codzienna jazda rowerem i zachęca tym samym do dojeżdżania do pracy na dwóch kółkach. 

C40 skupia największe miasta świata, które łącznie liczą ponad 650 milionów ludzi oraz stanowią 1/4 światowej gospodarki. Celem wspólnych działań jest zmniejszenie skutków zmian klimatycznych powodowanych przez człowieka, a jednym ze sposobów ma być zamiana samochodu na rower. Zamieniając kierownicę auta na bicykl możemy bardzo dużo zyskać pod kątem zdrowotnym tylko dzięki temu, że będziemy przez 5 dni w tygodniu jechać 30 minut dziennie.

23% mniejsze ryzyko chorób serca i udaru, 15% mniejsze ryzyko cukrzycy typu 2, 14% mniejsze ryzyko depresji, 12% mniejsze ryzyko raka piersi, 11% mniejsze ryzyko demencji czy 8% mniejsze ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego – to wszystko dzięki temu, że dwie i pół godziny tygodniowo będziemy jeździć do pracy rowerem.

O kolejnych zaletach opowiadała mer Paryża Anne Hidalgo i zwróciła uwagę m. in. na to, że rezygnacja z samochodu mogłaby wydłużyć średnią długość życia aż o 21 dni w przypadku każdego mieszkańca stolicy Francji, a także zmalałaby liczba hospitalizacji spowodowanych problemami z drogami oddechowymi o niemal 1300 pacjentów rocznie. Panią Hidalgo wspierał także były gubernator Kalifornii – Arnold Schwarzenegger i to właśnie do tych dwóch osobistości swoją wiadomość wystosował trzykrotny mistrz świata – Peter Sagan.

Słowak żałuje, że nie mógł być w Paryżu podczas szczytu, gdyż aktualnie trenuje na Majorce, ale wspiera mer Paryża i byłą gwiazdę Hollywood w uświadamianiu społeczeństwa, że rower sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi, zdrowsi, a także działamy dla dobra naszej planety.