fot. Elkov - Author

Zwycięstwem Aloisa Kankovskyego (Elkov – Author) zakończył się memoriał Andrzeja Trochanowskiego. 

Już tradycyjnie, polski peleton ścigał się pierwszego maja w memoriale Andrzeja Trochanowskiego. Do pokonania było 158 kilometrów płaskiej trasy, lecz ze względu na silny wiatr wyścig nie zapowiadał się na nudny.

Niedługo po starcie od peletonu oderwała się grupka w składzie: Paweł Charucki (Domin Sport), Dominik Oborski (Wibatech 7R Fuji), Szymon Krawczyk (Voster Uniwheels), Bartosz Warchoł (Hurom), Paweł Cieślik (Elkov – Author) i Oleksandr Prevar (Kolss BDC). Początkowo peleton nie miał zamiaru jej odpuszczać, lecz po pewnym czasie szóstka zdołała odjechać na około 2 minuty. Jednocześnie peleton był prowadzony przez kolarzy CCC Sprandi Polkowice, chcących doprowadzić do finiszu z dużej grupy, umożliwiając zwycięstwo Alanowi Banaszkowi.

Około 70 kilometrów przed metą odjazd został jednak skasowany, a duża grupa rozpoczęła zabawę na wiatrach. Peleton podzielił się na 5 grup, które dzieliło kilkanaście sekund. Znakomicie ustawieni byli kolarze Elkov – Author, mający na czele Aloisa Kankovskyego, a pomoc dla Czechów nadeszła dość nieoczekiwanie ze strony ekipy Wibatech 7R Fuji.

Na nieco ponad 40 kilometrów przed kreską, na czele znajdowało się jedynie 23 zawodników. Kolejnych 17 traciło już 30 sekund, a duży peleton złożony z pozostałych kolarzy nie liczył się już w walce o zwycięstwo.

Ostatecznie wyścig rozstrzygnął się na finiszu z małej grupki, w której najlepszy był Alois Kankovsky (Elkov – Author). Podium uzupełnili Grzegorz Stępniak (Wibatech 7R Fuji) oraz Eryk Latoń (Hurom).

Wyniki – tutaj