Team Sunweb

Holender Tom Dumoulin będzie zdecydowanym liderem niemieckiej drużyny Team Sunweb podczas setnej edycji Giro d`Italia. Drużynę zbudowano wokół niego, aby osiągnął jak najlepszy rezultat w klasyfikacji generalnej. 

Pierwsze nazwiska kolarzy, którzy wystartują w tegorocznym wyścigu dookoła Włoch pojawiły się już w styczniu, kiedy to miała miejsce prezentacja drużyny. Od tego czasu każdemu z nich zaplanowano odpowiedni plan przygotowań, aby powstał skład, który powalczy o najwyższe cele.

Mamy za sobą solidny okres przygotowań i treningów do setnej, jubileuszowej edycji Giro d`Italia. Właśnie wróciliśmy ze zgrupowania na Teneryfie i oglądaliśmy nagrania video, by zapoznać kolarzy z trasą i zaprezentować im kluczowe momenty wyścigu.

Phil [Bauhaus] zadebiutuje w Giro – mamy zamiar dać mu wolną rękę na płaskich etapach. Poza tym na tego typu odcinkach naszym wspólnym celem będzie ochrona Toma [Dumoulina].

To będą ciężkie trzy tygodnie. Na trudne etapy mamy Simona [Geschke], Georga [Preidlera] i Chada [Hagę], którzy będą pomagać Tomowi. Laurens [Ten Dam] i Wilco [Kelderman] będą natomiast jego ostatnimi pomocnikami. Laurens wnosi cenne doświadczenie, a Wilco ukończył w przeszłości ten wyścig w pierwszej dziesiątce. Tom [Stamsnijder] jest silnikiem, który przyda nam się zarówno na płaskim, jak i w górach

-powiedział Aike Visbeek, trener Team Sunweb.


Tom Dumoulin miał być kolarzem pokroju Tony`ego Martina lub Fabiana Cancellary. Po tym jak na hiszpańskiej Vuelcie w 2015 roku zaatakował na Cumbre del Sol i niemal do końca wyścigu liczył się w walce o czerwoną koszulkę, przeszedł swoistą kolarską metamorfozę w kolarza specjalizującego się w wielkich tourach. Zaczął trenować w taki sposób, by być lepszym w górach, kosztem jazdy na czas. W tegorocznym Corsa Rosa powalczy o zwycięstwo.

Kilometry jazdy na czas zdecydowanie stanowią powód, dla którego wybraliśmy Giro, ale to nie jest główna przyczyna. Mogłem równie dobrze skoncentrować się na Tour de France, gdzie w tym roku będzie mniej “czasówek”, ale jednocześnie mniej jazdy w górach, i to mogłoby stanowić dla mnie przewagę. Ale podejście do wyścigu z celem walki w klasyfikacji generalnej, z drużyną skupioną wokół ciebie byłoby trudniejsze w Tourze, na którym to wyścigu skupia się większa uwaga mediów, a co za tym idzie o wiele większa jest także presja, dlatego podjęliśmy decyzję o Giro

– powiedział Tom Dumoulin portalowi Cyclingnews.