BORA-hansgrohe / Stiehl Photography

Peter Sagan (BORA-hansgrohe) po raz pierwszy w karierze wystartuje w jednodniowym niemieckim wyścigu Rund um den Finanzplatz Eschborn-Frankfurt. 

Po wyścigu Paryż-Roubaix mistrz świata ma trzytygodniową przerwę od ścigania. Udział w Eschborn-Frankfurt zainauguruje jego drugą część sezonu, w której celem numer jeden jest zdobycie zielonej koszulki w Tour de France. Zanim Peter Sagan pojawi się na starcie Wielkiej Pętli w Düsseldorfie, weźmie udział w Tour of California i Tour de Suisse, na które to wyścigi uda się z Niemiec.

W tym roku celujemy we Frankfurcie w zwycięstwo. Mamy silny skład z Peterem jako liderem. Jesteśmy niemiecką drużyną World Tour, dlatego pierwszy start na ojczystej ziemi jest ważny dla naszych fanów, sponsorów, a także dla nas samych. Niemieccy fani z pewnością chcieliby zobaczyć zwycięskiego Petera Sagana, ale my przygotowujemy się na różne możliwości, dlatego też wystawiliśmy dobrych zawodników

-powiedział Ralph Denk, szef drużyny BORA-hansgrohe.

Oczywiście, dla mnie oraz dla całej drużyny występ przed niemiecką publicznością będzie czymś specjalnym. Mam nadzieję, że odbędzie się wielkie kolarskie przyjęcie, a przecież czeka nas jeszcze Grand Depart w Düsseldorfie. Przyjedziemy na ten wyścig w silnym składzie, więc będziemy mogli grać wieloma kartami. Dla nas najważniejsze jest to, aby przed tłumami niemieckich kibiców powalczyć o zwycięstwo

-powiedział Peter Sagan.

220-kilometrowy wyścig Eschborn-Frankfurt (kat. 1.UWT) zostanie rozegrany 1 maja. Po przejechaniu wymagającej trasy kolarze będą finiszowali na ulicach Frankfurtu. Poprzednie dwie edycje wygrał Alexander Kristoff (Katusha-Alpecin).