Georg Zimmermann zwycięzcą 63. edycji Eschborn-Frankfurt. Mistrz Niemiec uszczęśliwił swoich kibiców wygrywając finisz z niewielkiej grupy faworytów, a podium uzupełnili Brytyjczycy – Tom Pidcock i Ben Tulett.
Organizatorzy 63. edycji Eschborn-Frankfurt przygotowali dziś dla kolarzy 211,4 kilometra pomiędzy dwoma tytułowymi miastami. Jeśli chodzi o trudności, to oznakowane na profilu zostało aż 9 podjazdów, a były to wspinaczki na Sandplacken (8 km; 4,6%), dwukrotnie pokonywany Feldberg (3,5 km; 7,7% za 1. razem oraz 7,6 km; 6,5% za 2.) oraz trzykrotnie przejeżdżany Burgweg (500 m; 11%). Bliżej mety na zawodników czekał tymczasem Mammolshain (2,3 km; 8,3%), na którym miało rozstrzygnąć się, czy o wygraną na ulicach Frankfurtu nad Menem powalczy wyselekcjonowana grupa, czy też jednak większy peleton.

Zawodnicy rozpoczęli ściganie w samo południe, a przy 20 stopnicach Celsjusza znalazło się wielu chętnych do zawiązania ucieczki dnia. Jeszcze na płaskim dojeździe do Sandplacken (8 km; 4,6%) na czele znaleźli się Jonas Rutsch (Lotto Intermarché), Thomas Gachignard i Samuel Leroux (TotalEnergies) oraz Matyáš Kopecký (Unibet Rose Rockets). Udany przeskok wykonał jeszcze Aivaras Mikutis (Tudor Pro Cycling Team) i tak uformowana piątka uciekinierów zyskała 6 minut nad peletonem.
Za pracę w głównej grupie byli dziś odpowiedzialni przede wszystkim przedstawiciele Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team oraz Uno-X Mobility. Z początku była to dość nieśmiała pogoń, ale za półmetkiem tempo zostało znacząco podkręcone, czego efektem było to, że przewaga harcowników zaczęła dynamicznie spadać. W międzyczasie klasyfikację górską wygrał Jonas Rutsch, ale była to dla uciekiniera nagroda pocieszenia – wiadomo było, że peleton niedługo później skasuje odjazd.
86 kilometrów przed metą na atak zdecydował się Tim Wellens (UAE Team Emirates – XRG), co jeszcze mocniej rozruszało całą stawkę. Wraz z Belgiem do przodu zabrali się Emiel Verstrynge (Alpecin-Premier Tech) i Jamie Meehan (Cofidis), którzy szybko wyprzedzili większość zmęczonych uciekinierów, by na 66 kilometrów dołączyć do pozostałych. Przewaga tak uformowanego odjazdu wynosiła jednak niespełna minutę.
50 kilometrów przed końcem na czele pozostawali już tylko Wellens i Verstrynge. Przeskoczyć do tej dwójki spróbował Pello Bilbao (Bahrain-Victorious), a za pracę wzięli się zawodnicy Team Visma | Lease a Bike. Z czasem dołączyli do nich przedstawiciele Decathlon CMA CGM Team, dzięki czemu na 35 kilometrów przed metą na czele nie pozostał już żaden z uciekinierów. Taki stan rzeczy spróbował wykorzystać Tom Pidcock (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), na przyspieszenie którego momentalnie zareagowała większość spośród około 60 kolarzy, którzy utrzymywali się cały czas w peletonie.
Finalnie Brytyjczyk zawiązał 12-osobowy odjazd, w skład którego weszli także m.in. Georg Zimmermann (Lotto Intermarché), Ben Tulett (Team Visma | Lease a Bike), Ion Izagirre (Cofidis) czy Alex Baudin (EF Education – EasyPost). Z tyłu gonili przede wszystkim przedstawiciele INEOS Grenadiers, NSN Cycling Team i Uno-X Mobility, ale na 10 kilometrów przed metą przewaga odjazdu cały czas wynosiła 35 sekund.
Ostatnie kilometry stały pod znakiem pasjonującego przeciągania liny pomiędzy odjazdem a peletonem. Gdy wydawało się, że ten drugi zdoła dopaść uciekinierów, świetną pracę z przodu wykonał Michael Valgren (EF Education – EasyPost), którego przyspieszenie jeszcze raz rozruszało czołówkę. Sprintu jako pierwszy spróbował z kolei Pello Bilbao (Bahrain-Victorious), ale Bask ruszył nieco za wcześnie – z jego koła wyszedł najpierw Tom Pidcock, a po chwili kolejni. Faworyzowany Brytyjczyk nie mógł jednak cieszyć się ze zwycięstwa, albowiem ograł go ścigający się przed własną publicznością mistrz Niemiec, czyli Georg Zimmermann. Dla 28-latka to 2. w karierze wygrana na poziomie UCI World Tour, a przy tym największy sukces dotychczas. Podium uzupełnili Tom Pidcock i Ben Tulett.
The German champion in Germany! 🇩🇪🤩
Georg Zimmermann takes the biggest win of his career with a spectacular sprint in Frankfurt 👏 pic.twitter.com/r2GttMRrDo
— Cycling on TNT Sports (@cyclingontnt) May 1, 2026
Wyniki 63. edycji Eschborn-Frankfurt:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com



![Tour de France 2026: Szczęśliwy Schmid, umiarkowanie zadowolony Tejada i mieszane uczucia Pidcocka [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mauro-Schmid-Tour-de-France-13-218x150.jpg)


![Tour de France 2026: Van der Poel odetchnął z ulgą, Pidcock rozczarowany [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mathieu-van-der-Poel-Tour-de-France-2026-1-218x150.jpg)


