BMC Racing Team / TDWsport

Belg drugi raz z rzędu zwyciężył w Omloop Het Nieuwsblad. Podobnie jak przed rokiem mistrz Olimpijski pokonał na finiszu mistrza świata Petera Sagana.

Na konferencji prasowej po wyścigu Van Avermaet chwalił Słowaka za siłę na brukowanych podjazdach.

Byłem raczej najsprytniejszy niż najsilniejszy. Peter Sagan miał dziś najwięcej mocy. Na wspinaczce pod Eikenberg jego jazda była imponująca i musiałem dać z siebie wszystko, by utrzymać jego koło. Byłem pewny siebie, bo z każdym kilometrem nabierałem sił. Sagan jest ciężki do pokonania w sprincie, ale to nie pierwszy raz gdy płaci za wcześniejszą pracę. Po finiszu powiedział mi, że nie miał już siły na walkę.

Belg zażartował, gdy został zapytany czy kolarz BORA-hansgrohe powinien zmienić swój styl ścigania.

Nie możemy mu pozwolić na zbyt duży spryt, bo przestaniemy wygrywać!

 

W zeszłym sezonie Van Avermaet zmienił się z kolarza, który jest wiecznie blisko w mistrza. Zwyciężył w Omloop Het Nieuwsblad, Tirreno-Adriatico, GP Montrealu, a do tego dołożył etap Tour de France i mistrzostwo Olimpijskie. 2017 rok zaczyna się bardzo podobnie.

To wspaniałe uczucie. W zeszłym roku mój sezon zaczął się od wielkiego zwycięstwa i teraz jest tak samo. Dobrze jest przyjechać do ojczyzny i wygrać pierwszy wyścig. Tak wielu fanów dodaje sił, dla mnie to idealny start. Moim celem na tę wiosnę jest Ronde van Vlaanderen. To ciężki wyścig, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to mam spore szanse. Dobrze zacząłem ten rok i poprawiłem swoją pewność siebie

– zakończył optymistycznie zawodnik BMC Racing.